<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Porno blog &#187; Erotyczne opowiadania</title>
	<atom:link href="http://cipy.pornowizjer.pl/category/erotyczne-opowiadania/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://cipy.pornowizjer.pl</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 14 Sep 2011 18:10:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Z teściową</title>
		<link>http://cipy.pornowizjer.pl/z-tesciowa/</link>
		<comments>http://cipy.pornowizjer.pl/z-tesciowa/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 20:03:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Erotyczne opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cipy.pornowizjer.pl/?p=259</guid>
		<description><![CDATA[Więc zacznę od początku mam na imię Piotr mieszkam w pod warszawskim miasteczku mam 25 lata jestem żonaty 2 lata moja żona jest piękną brunetką młodszą o ponad 3 latka. Niestety nie mieszkamy sami tylko z moja teściową a jej matką Jolką a teść już ponad 3 lata pracuje za granicą. Przyznam się że od [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Więc zacznę od początku mam na imię Piotr mieszkam w pod warszawskim miasteczku mam 25 lata jestem żonaty 2 lata moja żona jest piękną brunetką młodszą o ponad 3 latka.<br />
Niestety nie mieszkamy sami tylko z moja teściową a jej matką Jolką a teść już ponad 3 lata pracuje za granicą. Przyznam się że od kiedy pierwszy raz zobaczyłem moja teściowa strasznie mi się spodobała jest to wysoka zadbana szczupła blondynka o krótkich włosach i zmysłowym tyłeczku w wieku obecnie 40 latek.<br />
Na początku Jolka często mnie krepowała gdy przychodziłem wówczas jeszcze do mej dziewczyny Agnieszki chodząc po domu często w bieliźnie nie krepowała się nigdy i kręcąc pupa na boki budziła mego kutasa lecz kiedyś Agniecha wchodząc wytropiła że jej matka przykuwa mą uwagę i chyba zwróciła Jolce uwagę bo zaczęła się ubierać podczas mych wizyt bardziej skrupulatnie lecz nadal często bywały to wyzywające stroje Np . białe przezroczyste spodnie plus stringi.<br />
Nasze życie <a href="http://sexhub.pl"><strong>sex</strong></a>ualne także było udane pamiętam że pierwszy raz bzykałem moją zonę już po miesiącu naszej znajomości była jeszcze wówczas dziewicą miała wtedy 18 lat szybko też nabrała wprawy w ciągnięciu lachy a także polubiła <a href="http://sex.gix.pl"><strong>sex</strong></a> analny rżnęliśmy się codziennie pod nieobecność jolki w domu a później nawet już i ona nam w tym nie przeszkadzała dopóki raz nie weszła przypadkowo do pokoju i nie zastała swojej córki z moim kutasem w buzi… myślałem że zapadnę się pod ziemię …i zaczęło się teściowa zaczęła nas namawiać żebyśmy już wzięli ślub bo przecież są do tego warunki są pieniądze duży dom i ja mam pracę a ona nam pomoże…i tak też się stało było duże wesele i zamieszkaliśmy w troje ojciec przyjeżdżał co jakiś czas na tydzień ale niezbyt często… Agnieszka poszła pracować w przedszkolu jednocześnie robiąc zaocznie magistra.<span id="more-259"></span><br />
Lecz po jakimś czasie Jolka znowu zaczęła mnie kusić pod nieobecność Agnieszki chodziła skąpo ubrana po domu rzucała zalotne spojrzenia często niby niechcący się ocierając i rzucając komplementy na temat mojego wyglądu po pewnym czasie zacząłem wręcz miewać fantazje na temat <a href="http://sexstrony.pl"><strong>sex</strong></a>u z nią pragnąłem chociaż zobaczyć ja nagą ….wszystko skrupulatnie ukrywając przed Agnieszka .<br />
Skończyły się wakacje nadeszła zjazdy w szkole Agnieszki co dwa tygodnie piątek sobota i niedziela po którymś z kolej Agnieszka stwierdziła ze te dojazdy strasznie ja wyczerpują i ze może by nocowała w wawie u ciotki zgodziłem Się.<br />
Któregoś piątku wróciłem z pacy było po 22:00 Agnieszka była w wawie już w progu powitała mnie jolka mówiąc ze przyrządziła kolacje a z racji tego że jakoś chłodnawo w domu kupiła na rozgrzewkę wino ucieszyłem się miałem już wówczas z nią bardzo dobry kontakt rozmawiało mi się wręcz z nią jak nie z teściową a jak z koleżanką zjedliśmy kolacje i zaczęliśmy pić wino kiedy wypiłem stwierdziłem że pora iść wziąć kąpiel więc opuściłem teściową nalałem wody z mnóstwem piany do wanny i zacząłem się relaksować…..w między czasie wygoliłem dokładnie kutasa gdyż robie to zawsze i pomyślałem że fajnie by tu było mieć teraz moją nagą przybraną mamuśkę na sama myśl o tym mój Kotas urósł…tak sobie myśląc o ty usłyszałem za drzwiami głos teściowej „Piotrusiu nie spuszczaj wody z wanny jak skończysz to i ja umyję tyłeczek i szparkę” nie mogłem uwierzyć w te słowa lecz szybko wytarmosiłem się z wanny starannie wytarłem ciało ogoliłem jeszcze twarz umyłem żeby po czym dokładnie nabalsamowałem ciało założyłem tylko świeże bokserki i wyszedłem mówiąc „już mamusiu” wtedy z salonu wyszła jolka w samej bieliźnie uśmiechnęła się dodając „ jaki ty pachnący a wiesz otworzyłam jeszcze szampana nalałam już ci a sama swoja porcję wypiłam czeka na ciebie na ławie w salonie..” po czym zrobiła krok do przodu szybko się odkręcając i mówiąc „ a mówiłam ci już ze masz niezły tyłek” po czym złapała mnie za pośladek i szybko pobiegła do łazienki zamurowało mnie to i podnieciło zawsze lubiłem dominujące kobietki…. Wszedłem do salonu włączyłem TV usiadłem na kanapie i zacząłem popijać szampana cały czas myśląc o wcześniejszym wydarzeniu… gdy wypiłem szampana położyłem się na kanapie po około pół godz. wyszła jolka od razu weszła do salonu była ubrana tylko w skąpe stringi i coś w rodzaju tshirtu…moje oczy od razu powędrowały po jej pięknych zadbanych stopach i śliniących od balsamu gładkich nóżkach…lecz wyżej się wstydziłem spojrzeć po chwili rzuciła” o widzę ze już wypiłeś kochanie” wtedy spojrzałem na jej twarz miała mokre włoski co sprawiło że wyglądała o wiele bardziej <a href="http://pornobaza.pl"><strong>sex</strong></a>y….odpowiedziałem „tak mamo” spojrzała na TV „ co oglądasz?” „jakiś film..”<br />
-„a pozwolisz zięciu że położę się obok ciebie?<br />
-tak mamusiu<br />
- o to fajnie czekaj tylko przyniosę jakiś kocyk bo zmarzniemy.<br />
Po czym poleciała do swej sypialni nagle zjawiając się z kocem nakryła mnie po czym sama wlazła pod niego kładąc się do mnie tyłem docisnęła swój tyłek do mnie …. Byłem w szoku po prostu nie wiedziałem co robić… po chwili poczułem także jej stopy sunące po mej nodze w końcu zatrzymały się na mych stopach byłe sparaliżowany leżałem wzdłuż kanapy trzymając rękę na swym udzie<br />
-„ciepłe masz nóżki” zakłóciły cisze słowa Jolki<br />
-„tak mamo odparłem ..”<br />
-„ a co ty taki spięty rzekła dodając jeśli chcesz możesz mnie objąć…no dalej śmiało nie wstydź się…”<br />
Po woli przesunąłem dłoń na udo jolki… serce zaczęło mi bić coraz szybciej i mimowolnie moja pała zaczęła rosnąć myślałem że normalnie Spale się ze wstydy a co gorsza miałem luźne szorty… i to był główny problem bo po chwili mój penis naprężył się na tyle ze wyszedł nogawka i ulokował się miedzy udami mej teściowej.. nie wiedziałem co się ze mną dzieje co powiedzieć lecz pierwsza odezwała się jolka..<br />
- „o jak milutko czujesz co by się stało jakby teraz zobaczyła nas Agnieszka….by nas chyba zabiła…”<br />
-„oj tak wymamrotałem…”<br />
- no ale na szczęście jej niema a mi się to bardzo podoba odparła….<br />
Wtedy ośmielony tymi słowami pomyślałem w głębi duszy „dobra suko co ma być to będzie teraz albo nigdy…” nabrałem odwagi zacząłem macać jej udo tyłek byłem podniecony na maxa jolka zaczęła kręcić tyłkiem na mej pale i lekko pojękiwać moja dłoń znalazła się pod jej bluzką i zaczęła miętosić jej piersi jolka syknęła …wtedy przysunąłem się do niej całym ciałem odgarnąłem z jej karku włosy i zacząłem lizać i kąsać jej szyjkę było bosko odwróciłem ją przodem do siebie i wcisnąłem swój jęzor w jej usta…zaczęliśmy się lizać na maxa głośno pojękując było nam jak w niebie jolka zaczęła macać me plecy a ja jej cycki pod bluzka nagle się wyrwała mówiąc<br />
-czekaj zwale z siebie te szmaty ty tez zwalaj majtki<br />
-o tak mamo pragnę cięę odparłem<br />
-a myślisz ze ja to inna jestem zawsze chciałam się z tobą pieprzyć odkąd Agnieszka cię tu przyprowadziła do nas a jeszcze jak zobaczyłam twego kutasa w jej ustach myślałam że oszaleje…<br />
- tak pamiętam myślałem ze zapadnę się ze wstydu pod ziemię<br />
- a ja cała noc zadawalałam się wibratorem myśląc o twej wielkiej wygolonej pycie i widzę ze nadal ja golisz świetnie…<br />
- zawsze cię chciałem zobaczyć mamusiu nago więc ściągaj to szybko…<br />
Jolka szybko ściągnęła bluzkę rzuciła ja na podłogę i moim oczom ukazały się jej cycki były nawet jędrne zdjęła majtki miała dokładnie wygoloną wielką różową pizdę a nad nią delikatny paseczek włosków rzuciliśmy się sobie w ramiona na klatce czułem jej sterczące sutki zaczęliśmy się lizać nasze języki tańczyły ze sobą zacząłem lizać jej szyję zjechałem niżej zacząłem pieścić jej cycki jolka pojękiwała jej dłonie jeździły po mych plecach lecz już po chwili zjechały już na mój tyłek zaczęły masować me pośladki..<br />
-dupę to masz jak dziwka rzekła<br />
-mogę być twą dziwką rzekłem nie przestając ssać jej sutka<br />
-hihihi zaśmiała się – zawsze chciałam mieć takiego uległego kochanka.. złapałem ją za tyłek uniosłem do góry i posadziłem pupą na blacie od ławy sam usiadłem na podłodze złapałem jej stopę w rękę i zacząłem ja lizać a po chwili ssać każdy jej paluszek widziałem błysk w jej oczach zabrałem się za drugą stopę pochłaniając każdego palca po kolej do ust<br />
-widzę że nieźle obciągasz rzekła<br />
- dla ciebie wszystko mamo odparłem poczym namiętnie pocałowałem jej stopę i zacząłem sunąć językiem wzdłuż jej nóżki ku górze<br />
-nie nie teraz moja kolej rzekła złapała mnie za głowę i odepchnęła<br />
Wstała pocałowała mnie namiętnie i rzekła:<br />
- siadaj na ławie chcę poczuć twego kutasa w ustach obciągnę ci lachę lepiej niż ma córka<br />
- o tak mamo zawsze chciałem dać ci do buzi ….<br />
złapała kutasa w usta i zaczęła go dokładnie ssać brała go po same jaja co jakiś czas wypuszczając go z ust i oblizując od żołędzia kończąc na zasysaniu i oblizywaniu moich jaj – miała rację agniecha nigdy aż tak świetnie mi nie obciągnęła…nagle wypuściła go z ust<br />
-i jak dobrze targam lachę? Nadała bym się na kurwę?<br />
- tak mamo było by z ciebie dobre urwisko<br />
-mam tylko nadzieję ze chlapniesz mi do japy pragnę napić się twej spermy?<br />
Zamurowało mnie lecz nic nie mówiąc złapałem ja za głowę wstałem i zacząłem posuwać ja w usta nie trzeba buło długo czekać a strumień mej spermy wystrzelił w usta teściowej.. połknęła cały ładunek oblizała dokładnie kutasa po czym wstała zaczęliśmy się znów lizać w buzi poczułem jeszcze posmak swej spermy niewiele myśląc pchnąłem ja na kanapę rozłożyłem jej nogi szeroko na boki i zacząłem lizać jej różową kapę miała cudowny smak była cała wilgotna i ociekała śluzem<br />
-aaaaaaaaa aaaaaaaaaaa aaaaaaaaaa – jęczała jolka tak liż mamusię Aa moja cipka tyle czasu na to czekała złapała mnie za głowę i docisnęła ja do swego łona zaczęła wręcz mnie rżnąć w usta miała śliczną wielką łechtaczkę me ręce ugniatały jej ponętne sterczące cyce a buzia była posuwana staranie w pewnym momencie odepchnęła mnie i za pomocą stopy przewróciła na podłogę wstała i po czym usiadła na mej klatce piersiowej okraczając mą twarz …<br />
-teraz ci pokaże dziwko męska jak mamusia lubi być lizana w jej oczach widziałem ogień pożądania usiadła na mej twarzy i zaczęła dziką jazdę było mi jak w raju mimo że czasami nie mogłem aż złapać oddechu ugniatałem jej pośladki a ona jechała mnie w usta głośno jęcząc co sprawiło że mój kutas w momencie stał na baczność po chwili zaczęły nią miotać spazmy orgazmu opadła bez sił obok mnie przytuliłem ja czule i namiętnie pocałowałem…..pozwoliłem jej chwile odpocząć czule gładząc jej plecy i pośladki pomyślałem chwile o Agnieszce…<br />
-było mi cudownie odparła teściowa- jeszcze żaden facet tak wyśmienicie nie wylizał mi szparki…<br />
Nie zamierzałem jeszcze kończyć przysunęła się do mnie jeszcze bliżej<br />
-żałujesz tego piotrek ? szepnęła<br />
- nie mamo odparłem<br />
- wiesz mów mi porostu jolka gdy jesteśmy sami.. cieszę się też że tak się stało..<br />
-ja też jolu odparłem<br />
Jej język wdarł się w me usta zaczęliśmy się lizać i macać nawzajem mój kutas obcierał się o jej cipkę wstała złapała mnie za rękę chodź rzekła<br />
-gdzie odparłem?<br />
-tam gdzie już dawno powinieneś wylądować na me ślubne łoże<br />
Zapaliliśmy kinkiety i rzuciliśmy się na łóżko zaczęliśmy się lizać i macać swe tyłki zacząłem znów zjeżdżać w duł chwile polizałem jej cyce brzuszek szparkę i przewróciłem ja na brzuch zacząłem całować jej pośladki miała piękną dupę jak na swój wiek rozszerzyłem jej pośladki i dokładnie zacząłem lizać jej kakao co i raz zagłębiając w nim język miała naprawdę głaciutki odbycik…zsunąłem się niżej wiedziała o co mi chodzi ułożyliśmy się w pozycji69 zacząłem lizać jej dupę i pizdę na zmianę tymczasem mój kutas na nowo był ssany wsadziłem w jej kapę palce zacząłem walić palcówkę<br />
-chcesz tego jolu??<br />
-wręcz pragnę odpowiedziała teściowa<br />
-to co może na jezdzcca?<br />
Wstała kucnęła nad mym kutasem i pochwali się na niego nadziała zaczęła ostry galop aż wyłem z rozkoszy tymczasem ona ostro skakała na kutasie jej cycki falowały aż bałem się że nasze stękania wyjdą poza dom<br />
-cudownie się jebiesz mamo wybełkotałem wręcz<br />
-mówiłam jolka!!!<br />
-tak jolu poprawiłem się było mi cudownie zmieniliśmy pozycję i jebałem ja na boku<br />
-rznij mnie jak dziwkę tak mocno krzyczała<br />
- dałem jej mocnego klapsa w dupę i zacząłem coraz szybciej przerwałem…. Wstawaj suko!!! Wezmę cię od tyłu<br />
-tak Piotrusiu wyjeb mnie na maxa<br />
Wypięła się elegancko i po chwili mój kutas jebał jej cipsko od tyłu złapałem ją za włosy odciągnąłem jej głowę do góry strzeliłem jej mocnego klapsa w dupę i przyspieszyłem jak tylko mogłem zaczęła jęczeć jak najęta wiedziałem że długo już nie wytrzymam po chwili poczułem na kutasie skurcze jej pizdy i w tym samym momencie spósciłem się w nią<br />
Oboje opadliśmy to było cudowne rzniecie jak nigdy dotąd. Podniosłem się zlizałem to co z niej wyciekło pomyślałem „tak co jak co ale twoje dupsko to muszę zaliczyć „ przywarłem twarzą do jej pośladków zacząłem lizać anusa teściowej o dziwo moja pyta sama zaczęła stawać splunąłem miedzy jej pośladki rozsmarowałem ślinę i wsadziłem w dupę palec wchodził jak w masło teściowa aż zapiszczała z rozkoszy wsunąłem jeszcze dwa już z oporem lecz weszły…<br />
-ała jęknęła boli<br />
Splunąłem na dłoń nasmarowałem kutasa przystawiłem do odbytu i pchnąłem wszedł calutki<br />
Zacząłem dawać jej rytmiczne klapsy jej dupsko było aż czerwone ona tymczasem drażniła swą myszkę ręka<br />
-nigdy nie dawałam <a href="http://sexiamatorki.pl">dupy</a> a to jest cudowne uczucie syknęła<br />
-twoja córka za to daje kiedy tylko chcę odparłem<br />
-nie żartuj ,a to dziwka<br />
- ma to po mamie jolu<br />
Zaśmiała się wtedy przyspieszyłem na Maksa jebałem ja chyba w dupę z pół godziny a ona jęczała w końcu poczułem ze zaraz dojdę pchnąłem kilka razy i po chwili ma sperma wyciekła z jej odbytu<br />
-teraz mi to wyliż rzekła<br />
- to kucnij nad ma twarzą<br />
Przyjęła 69dokładnie wylizałem jej odbyt ze spermy ona tym czasem wyjęła cos spod poduszki i pochyliła się nad mym kutasem oblizała go lecz po chwili przestała za chwile poczułem jej język na mej dupci mmmmm co za cudowne uczucie<br />
-chcesz być ma dziwką ?rzekła<br />
-tak bardzo odparłem<br />
- to stawaj na czworaka i wypnij dupę ale to szybko<br />
Ciekawy jej poczynań grzecznie przyjąłem wskazaną pozycję teściowa uklękła za mną i zaczęła lizać mój tyłek niemowie spodobało mi się to po chwili poczułem jej palca w tyłku<br />
zaczęło boleć wzięła tubkę którą wyjęła spod poduszki nasmarowała mą dziurkę<br />
- widzę ze oboje dziś stracimy dziewictwo rzekła śmiejąc wsunęła znów palec w mój tyłek teraz było już o wiele milej spodobało nawet mi się po chwili były już dwa…<br />
-niezła masz ta dupne naprawdę jak dziewczynka poczekaj zaraz przyjdę i wyszła po chwili weszła z przypiętym sztucznym kutasem<br />
-skąd masz takie rzeczy jolu??<br />
- a zabaweczki moje z przeszłości podeszła bliżej i co Piotruś masz chęć zabawić się w szmatkę??<br />
- a mam inne wyjście??<br />
-nie!!!<br />
-podnieca cię to jolka?<br />
-bardzo a teraz zrób mi laskę męska suczko!!!<br />
Nieśmiało wziąłem sztucznego penisa w swe usta oblizałem jego końcówkę jej oczy lśniły z zachwytu –to dla ciebie mamo rzekłem i zacząłem robić loda widziałem że ten widok strasznie ja rozpala więc starałem się jak mogłem dobra starczy rzekła po około może 8 minutach -teraz ja cię zerznę w dupę zrobię z ciebie mojego cwela…po wolutku wprowadziła sztuczna pytę w ma dupę nie było łatwo ale się udało myślałem że mnie rozerwie i zaczęła posuwanie jechała mnie ostro też dając klapsy wyłem jak dziewica na murzyńskim penisie<br />
-tak moja dupodajko jęcz krzyczała zjadę cię jak kurwę na co czekasz wal Se konia<br />
Te rozkazy bardzo mnie zaczęły jarać kto by pomyślał teściowa rznęła mnie w dupsko a ja waliłem konia dosłownie jak pedał i jeszcze mnie to jarało<br />
-jak będziesz dochodził to mów niemiałam twej spermy jeszcze na cyckach i twarzy<br />
-zaraz mamo<br />
Jolka wyjęła ze mnie bata szybko go odpięła i uklękła przede mną zacząłem walić konia i za chwile wielka porcja spermy spływała po jej twarzy i biuście byłem wyczerpany ona zresztą też poszliśmy razem do łazienki i wskoczyliśmy do wanny wzięliśmy razem kąpiel po czym udaliśmy się do sypialni namiętnie się liżąc i pieszcząc zasnęliśmy w miłosnym splocie.<br />
To było naprawdę mega rżnięcie i przygoda od tamtej pory uprawiamy <a href="http://pornowrota.pl">sex</a> kiedy tylko nadarzy się nam okazja a Agniesia nadal jest mą kochającą żoną …</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cipy.pornowizjer.pl/z-tesciowa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ewa</title>
		<link>http://cipy.pornowizjer.pl/ewa/</link>
		<comments>http://cipy.pornowizjer.pl/ewa/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 20:00:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Erotyczne opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cipy.pornowizjer.pl/?p=257</guid>
		<description><![CDATA[Tej nocy Jarek przyszedł do domu kompletnie zalany. Ewa uciekła do łazienki, nie chcąc rzucać się w oczy. Mąż, kiedy był pijany, wściekał się z byle powodu. Z ulgą usłyszała, że wziął z lodówki piwo i usiadł przed telewizorem. Umyła się szybko i poszła do sypialni. Leżąc już w łóżku, usłyszała jak Jarek bierze prysznic. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tej nocy Jarek przyszedł do domu kompletnie zalany. Ewa uciekła do łazienki, nie chcąc rzucać się w oczy. Mąż, kiedy był pijany, wściekał się z byle powodu. Z ulgą usłyszała, że wziął z lodówki piwo i usiadł przed telewizorem. Umyła się szybko i poszła do sypialni. Leżąc już w łóżku, usłyszała jak Jarek bierze prysznic. Robił sporo hałasu. Skrzywiła się: „Musiał naprawdę dużo wypić, jeśli nie może utrzymać równowagi&#8230; Dobrze, że Tomek już śpi.” Jej 17-letni syn miał nazajutrz egzamin, więc położył się dość wcześnie. Ewa już zasypiała, kiedy jej mąż wszedł do sypialni. Chłodna woda nieco go otrzeźwiła, i nie zataczał się. Zapalił nocną lampkę i odrzucił kołdrę, odkrywając leżącą do niego plecami Ewę. „Zimno, zakryj mnie!” mruknęła, ale on stał i patrzył, sycąc się widokiem jej ciała. Mimo 37 lat, Ewa miała piękną figurę: nieduże, jędrne piersi, wąską talię i wystający, krągły tyłeczek. Obraz uzupełniały szare, ciemno oprawione oczy i pełne, zmysłowe usta. Naturalny <a href="http://sex.gix.pl"><strong>sex</strong></a>apil sprawiał, że przyciągała spojrzenia i myśli mężczyzn. Teraz jej wdzięki okryte były jedynie krótką, satynową koszulką. Na plecy spływały jej ciemnobrązowe, lekko falujące włosy. Jarek wsunął się pod kołdrę obok żony, przytulając się do niej całym ciałem. Przesunął dłonią po jej ramieniu, biodrze, na nagie udo. „Przestań” mruknęła, ale nie zwrócił na to uwagi. Był podniecony, nie kochali się od dawna, bo Ewa podejrzewała, że mąż ją zdradza. Powoli wsunął dłoń pod śliski materiał, całując przy tym jej ramię. Jego ręka powędrowała wysoko, ujął jej pierś i zaczął powoli masować. Ewa westchnęła. Nie chciała tych pieszczot, ale mimo tego, dotyk męża ją podniecał. Jego palce musnęły sutek, raz i drugi, by za chwilę zachłannie go ugniatać i drażnić. Usta Jarka sunęły po jej szyi, pieściły płatek ucha. Gorący oddech męża owiewał jej twarz. Czuła odór alkoholu. Jarek odrzucał ją, pomimo swoich pieszczot. Walcząc z przyspieszonym oddechem, odsunęła od siebie jego rękę. ”Zostaw mnie, jesteś pijany!”- szepnęła. „Mam prawo dotykać moją żonę, znowu mi odmówisz?” – jego ręka znów łapczywie złapała za jej pierś. Palcami ścisnął jej stwardniały sutek. „Przestań!” – uniosła głos. Oderwał od niej rękę. Westchnęła z ulgą. W końcu da jej spokój. Ale przeliczyła się. Jarek zsunął slipy i chwycił ją za biodro, przyciskając się do jej pośladków zesztywniałym penisem. Próbowała się odsunąć, ale trzymał ją mocno. Rękę z jej biodra zsunął na jej podbrzusze. Zacisnęła uda, ale jego silna dłoń wcisnęła się między jej nogi. Palcami zaczął pocierać jej gładko wydepilowane krocze. „Nie!”- zaprotestowała, ale nie przestawał. Wsunął palce między jej wargi i wyczuł wilgoć. „A, widzisz! Podoba ci się! Chcesz tego, przyznaj się!”. „Nie, nie, przestań!” – próbowała się wyrwać z jego uścisku. W odpowiedzi zaczął pieścić ją jeszcze nachalniej. Jego twardy penis ocierał się o jej pośladki, zostawiając mokre ślady. Ewa wciąż próbowała go odepchnąć. Jarek zirytował się oporem żony i bez uprzedzenia gwałtownie wepchnął dwa palce prosto w jej ciasną pochwę. Jęknęła głośno. Nie była wystarczająco mokra, więc zabolało. „Przestań, to boli!”. „Zasługujesz, nie sprawdzasz się w roli żony!” – syknął. Zaczął ją posuwać palcami. Brutalnie, najgłębiej jak mógł. Jęczała. Kąsał jej szyję. Korzystając z chwili jej zszokowania bólem, przewrócił ją na plecy. Wyjął dłoń spomiędzy jej nóg i jednym ruchem rozerwał delikatny materiał jej koszulki. „Nie!” – zawołała, próbując go od siebie odepchnąć. Był dużo silniejszy. Chwycił jej ręce i przytrzymał za nadgarstki na poduszce nad jej głową. Ustami wpił się w jej zmysłowe wargi. Chciała odwrócić głowę, ale wepchnął jej język głęboko w usta. Po chwili przerwał pocałunek i pochylił się do jej biustu. Chwilę patrzył na jej jędrne piersi, falujące w rytm szybkiego oddechu, na sterczące, pociemniałe sutki. Ujął je w usta i zaczął ssać. Ewa wyrywała się, więc, zniecierpliwiony, ugryzł jej delikatny sutek. Odpowiedzią był cichy okrzyk bólu. Znieruchomiała w obawie przed kolejnymi ukąszeniami.<span id="more-257"></span> Zachęcony jej spokojem, puścił jej dłonie i rozchylił uda. Jego kutas pulsował niecierpliwie. Ewa nie chciała się z nim kochać. Jego pieszczoty wciąż ją podniecały, ale jednocześnie przerażała pijacka brutalność. Korzystając z chwili swobody, zerwała się, chcąc uciec. Gdziekolwiek, byle dalej od napalonego, pijanego męża. Ale nie doceniła jego pożądania. Pomimo wypitego alkoholu, refleks Jarka pozostał sprawny. Chwycił ją i rzucił z powrotem na łóżko. „Gdzie się wybierasz??”. Resztki koszulki osunęły się z niej, jej piersi kołysały się podniecająco przy każdym ruchu. Wilgotne łono lśniło w świetle lampki. Jarek był zdecydowany wziąć ją natychmiast, choćby siłą. Ewa jednak nie dawała za wygraną. Poderwała się na kolana i próbowała wyrwać się mężowi. Ten pchnął ją z powrotem „Nie pogrywaj ze mną!” – warknął wkurzony. Złapał Ewę za włosy i szarpnął, przyciągając jej głowę do swojego sterczącego penisa. „Ssij, suko, będzie z ciebie przynajmniej jakiś pożytek!”. Walczyła, ale Jarek wepchnął jej sztywnego członka w usta siłą. Jęknęła, dławiąc się. „Ssij” – powtórzył. Ze łzami w oczach, posłusznie objęła jego kutasa ustami. Mężczyzna westchnął z rozkoszy i zaczął ją rytmicznie posuwać w usta. Dławiła się, czując, jak dociera do jej gardła. Myślała, że wytryśnie w jej usta i da jej spokój, ale Jarek po chwili wyjął fiuta z jej ust i mocno szarpnął za jej długie włosy. Oparła się na rękach, żeby się nie przewrócić. Dopiero po paru sekundach zrozumiała, że to był błąd. Jarek chwycił ją od tyłu za wypięty tyłek. Zdołała jedynie jęknąć rozpaczliwie: „Nieeeee&#8230;”, zanim poczuła twardego kutasa wdzierającego się w jej ciasne wnętrze. Jarek jednym pchnięciem wszedł w nią głęboko. Westchnął z rozkoszy. Była gorąca i wilgotna. Bardziej, niż się spodziewał. „Jesteś cała mokra, dziwko. Lubisz ból, tak? Będę cię teraz brał tak co dzień, zobaczysz, będzie ci dobrze!”. Wysunął się z niej trochę i pchnął mocno, wbijając się jeszcze głębiej. Bolało. Jęknęła i łzy pociekły jej z oczu. „Lubisz ostre rżnięcie? Dam ci to czego pragniesz!” – śmiał się, posuwając ją rytmicznie. Co jakiś czas dawał jej mocnego klapsa. Ewa nie była w stanie odpowiedzieć. Gorący, nabrzmiały do granic możliwości penis boleśnie rozdzierał jej delikatne wnętrze. Jednak z każdym jego ruchem, coraz bardziej mokra pochwa pulsowała, pobudzana intensywnie. Jarek sprawiał jej ból i rozkosz jednocześnie. Nie miała w sobie męskiego członka od paru miesięcy, głód <a href="http://sexstrony.pl"><strong>sex</strong></a>u wygrał ze wstrętem do pijanego męża. Z zamkniętymi oczami poddawała się mocnym, coraz szybszym pchnięciom. Jej jęki przeplatały się z jego stękaniem i odgłosami rżniętej, mokrej szparki. Jarek pochylił się i chwycił za jej podskakujące w rytm pieprzenia piersi. Jego jądra uderzały o jej łechtaczkę, zwiększając rozkosz. Po kolejnym pchnięciu Ewa otworzyła oczy. Przez rozsypane na twarzy włosy jej wzrok padł na uchylone drzwi od sypialni. Jęk zamarł jej w gardle. W ciemnym wnętrzu drugiego pokoju stał jej syn, Tomek i obserwował ich. I nie tylko patrzył. Masturbował się. Jego dłoń szybko pocierała wystający z rozpiętych spodni członek. Ewa nie wiedziała, jak zareagować. W skupieniu myśli przeszkadzał jej penis męża, drążący ociekającą wilgocią szparkę. Patrzyła na syna. Kolejne pchnięcie spowodowało u niej niemal krzyk rozkoszy. Zszokowana zorientowała się, że podglądający ich syn niewyobrażalnie ją podnieca. Z ciemnego korytarza widział wszystko. Jej wypięty tyłek, zaczerwieniony od uderzeń męża; lśniącego od jej soków, purpurowego członka, szybkimi ruchami penetrującego jej wnętrze; jej piersi, falujące w rytm pchnięć; jej dłonie, zaciśnięte na prześcieradle. Słyszał ich jęki i odgłosy jej mokrej szparki, dręczonej uderzeniami pulsującego kutasa. Jeszcze jeden sztos. Ewa krzyknęła. Mąż, zachęcony jej reakcją, zaczął posuwać ją coraz mocniej i szybciej. Wkładał jej aż po jądra, jego biodra z głośnym klaskaniem obijały się o jej pośladki. Okrzyki Ewy przerodziły się w jeden, przeciągły jęk. Jej syn onanizował się w szalonym tempie. W jej umyśle nagle pojawiło się wyobrażenie, ze to penis Tomka wwierca się w jej pochwę. Wdziera się w nią kolejnym gwałtownym pchnięciem i&#8230; nagle miała orgazm. Tak silny, że niemal upadła. Silne ręce Jarka podtrzymały ją, a jego penis wbijał się w pulsującą falami rozkoszy pochwę, przedłużając jej szczytowanie. Już nie krzyczała, wręcz wyła, drżąc, czując jak jej ciało niemal rozsadzają spazmy przyjemności. Gwałtowne skurcze pochwy doprowadziły Jarka do końca. Z chrapliwym okrzykiem wepchnął jej kutasa po jądra i spazmatycznie wciskając się w ciało żony, wyrzucał w nie ładunek gorącej spermy. Nie dbał w tym momencie, że może zajść w ciążę. Była jego suką. Jęcząca, półprzytomna, bezwolna. Posiadł ją. Musiał w niej skończyć, musiał pokryć ją jak ogier swoją samicę i zostawić w niej swoje nasienie. Po chwili wyjął z niej penisa i ostatnie krople spermy rozlał na jej pośladki. Ewa opadła na pościel. Ostatkiem sił rozchyliła powieki, by zobaczyć, jak jej syn spuszcza się w koszulkę, naciągniętą na wyprężonego członka. Było ciemno, ale wyobraziła sobie grymas rozkoszy na jego twarzy. Chwilę odpoczywał, schował wiotczejącego penisa w spodnie od pidżamy i znikł w mroku. Jarek niczego nie zauważył. Położył się obok Ewy, nie odzywając się ani słowem. Po chwili zasnął głębokim, pijackim snem. Ewa leżała bez ruchu, wciąż czując pulsowanie swojej obolałej szparki. Z jej wnętrza wylewały się jej soki i sperma jej męża, mocząc pościel. Ale nie miała nawet siły iść się umyć. Po paru minutach, wykończona brutalnym <a href="http://pornobaza.pl"><strong>sex</strong></a>em, zasnęła twardym snem.<br />
Gdy się obudziła, wciąż leżała brzuchu, a jakiś ciężar przygniatał ją do pościeli. Pod brzuchem miała poduszkę. Oprzytomniawszy, zrozumiała, że to mąż znowu próbuje ją wziąć. Obudził ją, wciskając się zesztywniałym penisem w jej szparkę. Była całkiem sucha i każdy jego ruch powodował silny ból. Nie zważając na jęk żony, Jarek uparcie pchał w nią kutasa, rozdzierając boleśnie. Szarpnęła się: „Zostaw mnie, sprawiasz mi ból!”. „Przecież to lubisz” – odpowiedział. „Puść mnie, bo zacznę krzyczeć!!” – zagroziła. „To drodzy sąsiedzi pomyślą, że właśnie przeżywasz porządne rżnięcie&#8230;Będą ci zazdrościć!” – syknął. Krzyknęła głośno i wyrwała się spod niego. Zerwała się na nogi i rzuciła w kierunku drzwi. Złapał ją jednak za ramię. Odwróciła się i uderzyła go w twarz. „Ty dziwko!” – warknął i uderzył ją mocno. Jęknęła i zatoczyła się. Pchnął ją pod ścianę i przygniótł jej bezwładne ciało. Jednym ruchem poderwał ją do góry i rozchylił jej nogi. Krzyknęła, nie mając sił się wyrwać. W tym momencie do pokoju wpadł Tomek i rzucił się na ojca. Byli tego samego wzrostu, a zaskoczenie dawało Tomkowi przewagę. Szarpnął ojca za ramię i z całej siły uderzył go pięścią w twarz. Ten zachwiał się, puszczając Ewę. Kobieta osunęła się na podłogę. Jarek odwrócił się i warknął na syna „Wynoś się gówniarzu, nie widzisz że pieprzę twoją matkę?!”. „Nie tkniesz jej nawet palcem!” – krzyknął Tomek. Jarek wściekły, zamierzył się na syna. Ten wykonał unik i uderzył ojca w brzuch. Jarek stęknął i zgiął się, ale wyprostował się nagle i potężnym sierpowym trafił chłopaka w szczękę. Tomek upadł, ale zerwał się i chwycił ciężki świecznik stojący obok łóżka. Zamierzył się na ojca. „Wyjdź stąd, sukinsynu, bo rozwalę ci łeb!” – ryknął. Jarek powoli otarł krew z warg. „Pożałujesz, gówniarzu&#8230;” – wysyczał. Popatrzył na nagą kobietę skuloną pod ścianą. Patrząc na niego z nienawiścią, powiedziała cicho: „Wyjdź. Swoje rzeczy zabierzesz jutro. Jeśli cię potem jeszcze zobaczę, wezwę policję.” Jej głos był spokojny. Mężczyzna przez chwilę jeszcze stał i patrzył w bezruchu na żonę, ale jej spojrzenie było odważne i nieugięte. „Nie chcę cię tu więcej widzieć” – powtórzyła. Jarek bez słowa podszedł do krzesła i zgarnął swoje ubranie. Tomek stał ze świecznikiem w pogotowiu. Jarek warknął na niego: „Jeszcze pogadamy&#8230;” i wyszedł. Tomek, wciąż gotowy na atak, poszedł za nim. Dopiero gdy zamknął za ojcem drzwi na zasuwę, odetchnął z ulgą. Dłonie mu drżały. Wypuścił z rąk świecznik i oparł się o drzwi, oddychając ciężko. Po chwili przypomniał sobie o mamie. Pobiegł do pokoju. Wciąż siedziała naga pod ścianą. Z zakrytych dłońmi oczu kapały łzy. Szlochała cicho. Tomek ukląkł przy niej: „Mamo, nie zrobił ci krzywdy?” Pokręciła głową „Nie, już dobrze&#8230; Wyszedł?” „Tak, już cię nie skrzywdzi. Obiecuję.” – szepnął do niej. Odkryła zaczerwienione oczy i popatrzyła na niego. „Kocham cię, mamo” –powiedział. Przytuliła się do niego z westchnieniem. Trwali tak chwilę przytuleni. Chłopak przesunął dłońmi po jej plecach i nagle zdał sobie sprawę z jej nagości. Na piersi czuł jej biust, pod palcami aksamitną skórę, tuż koło ust jej nagą szyję. Ruch ręką w dół i miałby w dłoni jej nagi pośladek. Nieco do przodu i&#8230; Jego penis zaczął pulsować, pobudzony wyobraźnią. Tomek przytulił się mocnej do matki, chcąc poczuć wyraźniej jej krągłe półkule. Ale ona sama, ochłonąwszy ze stresu, zorientowała się, że jest całkiem naga. Oderwała się od syna i rozejrzała się za jakimś okryciem. Tomek zerwał się więc i podał mamie leżącą nieopodal kołdrę. Ale przez chwilę jego sztywność w spodniach stała się świetnie widoczna. Ewa zauważyła ją od razu, ale nie chcąc peszyć chłopca, natychmiast odwróciła wzrok. Jednak sama zarumieniła się aż po cebulki brązowych włosów. Wzięła szlafrok od chłopca i, nie patrząc mu w oczy, poprosiła cicho: „Wyjdź, Tomek, ubiorę się.” Ten wyszedł szybko, po drodze starając się ukryć namiot w swoich spodniach. Ewa umyła się i ubrała.<br />
Resztę dnia zajęło im zbieranie i pakowanie rzeczy ojca. Ale na jego temat nie padło ani jedno słowo. Tomek niespokojnie obserwował matkę. Bał się, że będzie załamana. Ale nie płakała. Ojciec przyszedł wieczorem. Pudła stały na klatce schodowej, ale Jarek zapukał, wołając: „Ewa, przepraszam, pijany byłem! Wpuść mnie, a obiecuję, że wybaczę nawet małemu.”. Ewa podeszła do drzwi i odpowiedziała spokojnie: „Nie kocham cię już. Nie chcę cię widzieć. Jeśli będziesz nas nachodził, złożę pozew o pobicie i usiłowanie gwałtu. To koniec.” Jarek długo jeszcze dzwonił i walił do drzwi, na przemian grożąc i prosząc. W końcu zabrał swoje rzeczy i odszedł.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cipy.pornowizjer.pl/ewa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przypadek Alicji</title>
		<link>http://cipy.pornowizjer.pl/przypadek-alicji/</link>
		<comments>http://cipy.pornowizjer.pl/przypadek-alicji/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 19:58:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Erotyczne opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cipy.pornowizjer.pl/?p=255</guid>
		<description><![CDATA[Nazywam się Alicja, historia którą chcę wam opowiedzieć zdarzyła się wiele lat temu w czasie wakacyjnych ciepłych dni. Mieszkałam na wsi gdzie dorastająca młodzież nie miała za wiele rozrywki, często samemu musieliśmy wymyślać zabawy by tylko jakoś zabić wolny czas. Tego dnia wszyscy poszli nad jezioro które ukryte było głęboko w lesie, gdzie nikt nigdy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nazywam się Alicja, historia którą chcę wam opowiedzieć zdarzyła się wiele lat temu w czasie wakacyjnych ciepłych dni.<br />
Mieszkałam na wsi gdzie dorastająca młodzież nie miała za wiele rozrywki, często samemu musieliśmy wymyślać zabawy by tylko jakoś zabić wolny czas. Tego dnia wszyscy poszli nad jezioro które ukryte było głęboko w lesie, gdzie nikt nigdy nie przychodził a my mogliśmy tam szaleć do woli. Początkowo wszystko przebiegało jak zwykle, cześć osób szalała w wodzie inni leżeli plackiem smażąc swoje ciała w upalnym słońcu a jeszcze inni grali w siatkówkę, było bardzo przyjemnie ale z biegiem czasu zrobiło się nudnawo. Zauważyli to wszyscy jednak nikt nie chciał wracać do domu dlatego postanowiliśmy wymyśleć coś nowego. Byliśmy dość zgrani, szybko postanowiliśmy że podzielimy się na dwie grupy z czego jedna będzie uciekała a druga będzie musiała ja wyłapać i uwięzić w jednym miejscu. Mnie przypadła ucieczka więc czym prędzej pognałam w las by zaszyć się gdzieś na dobre , pech jednak sprawił że szybko zostałam złapana i prowadzono mnie do obozu. Na miejscu okazało się że nie byłam pierwsza , stała tam już Mariola, pomyślałam wtedy że przynajmniej tyle dobrego. Zrobiło się trochę śmiesznie bo chłopcy postanowili przywiązać nas swoimi ręcznikami a nie specjalnie im to wychodziło, jednak po kilkunastu minutach ja stałam z rękami do góry przywiązana do gałęzi a Mariola leżała na ziemi z rękami związanymi do tyłu. Mijały tak minuty a nic nowego się nie działo, ponieważ byłyśmy w samych strojach kąpielowych które były mokre zrobiło nam się zimno, poprosiłam wtedy chłopców żeby nas już puścili bo chcemy iść się przebrać. Wtedy wszystko się zaczęło, najpierw chłopcy odmówili jednak szybko zaproponowali że puszczą nas wolno jeżeli tylko ściągniemy przed nimi majteczki i pokażemy im cycuszki. Obydwie oczywiście odmówiłyśmy dodając do tego kilka epitetów ale oni chyba mieli już swój plan, dwóch chłopaków podeszło do leżącej dziewczyny , jeden z nich jak gdyby nic złapał ja mocno a drugi zaczął ściągać mokre majtki, dziewczyna broniła się wyzywając ich od najgorszych, próbowała zaciskać nogi i kręcić tyłkiem byle tylko nie ściągnęli jej majtek. Po chwili jednak musiała uznać wyższość silniejszych oprawców i choć nadal zaciskała nogi to jej szparka była już zupełnie goła. Sama nie wiem czy byłam wtedy bardziej wystraszona czy bardziej zaskoczona tym co się dzieje. Chłopcy zostawili ja w spokoju za to szybko podeszli do mnie, jeden kucnął za mną i mocno złapał za nogi a drugi po prostu zdarł ze mnie majtki, stałam jak osłupiała a w głowie rodził się wstyd, żaden facet jeszcze nie widział mnie gołej byłam sparaliżowana.<span id="more-255"></span> Mariola z lekko podenerwowanym głosem stwierdziła że skoro już zobaczyli co chcieli to niech nas teraz puszczają, wtedy podeszli do niej jednak zamiast ją rozwiązać położyli się tak że była miedzy nimi i bardzo delikatnie zaczęli gładzić po brzuchu. Dziewczyna nie mogła się ruszyć za to szybko poczuła jak chłopcy pieszczą i całują jej piersi , co dziwne robili to naprawdę delikatnie i z wyczuciem. Długo obdarowywali ja pieszczotami zanim jeden z nich zdecydował się dotknąć jej cipki, byłam zaskoczona gdyż wyraźnie nie protestowała za to jej oddech stał się głębszy i przeplatały go ciche pojękiwania. Chłopcy obrabiali ją tak z kilkanaście minut kiedy nagle jej ciało wygięło się w łuk przy głośnym jęku przeżywanego orgazmu. Jak się zaraz miało okazać wtedy przyszła kolej na mnie, bardzo się wystraszyłam bo chłopcy w drodze do mnie pozbyli się swoich kąpielówek. Pierwszy podszedł z przodu i niemal od razu zaczął gładzić mnie po brzuchu, próbowałam się wyrywać ale nie miałam szans, chwile później drugi chłopak stojąc za mną zaczął uwalniać moje piersi a gdy te były już wolne delikatnie zaczął masował je i ugniatać, było to bardzo przyjemne ten przede mną dodatkowo zaczął lizać i ssać moje sutki, przyznam że zaczęłam odpływać. Wstyd mi było ale mimo tej sytuacji poddawałam się temu jak kotka, nie znałam tego a ich dłonie cudownie gładziły moje uda , brzuch, pośladki i piersi. Czując jak moja szparka robi się wilgotna zamknęłam oczy delektując się ich pieszczotami, chłopcy niby przypadkiem zaczęli ocierać się o mnie swoimi członkami co przyprawiło mnie o dodatkowe dreszcze a moja dziewicza szparka jeszcze bardziej robiła się wilgotna, wtedy chłopak z przodu zaczął schodzić pocałunkami coraz niżej, nie śpieszył się robił to delikatnie i z wielkim wyczuciem a gdy dotarł do mojego łona nie umiałam się już bronić, rozszerzyłam nogi chciałam żeby lizał mnie po cipce żeby dał mi orgazm jaki widziałam u Marioli. Chłopak był naprawdę delikatny lizał mnie cudownie jak by chciał wylizać moje wszystkie soki co w połączeniu z pieszczotami piersi przez drugiego chłopaka i ocieraniem się jego członka miedzy moimi pośladkami sprawiało że byłam cała ich, przez moment nawet pomyślałam jak by to było gdyby mnie tutaj wzięli i zerżnęli, wtedy nagle chłopak wstał i wrócił do ssania moich sutków , poczułam też dłoń na swojej cipce która szybko zaczęła cudownie pieścić mój najczulszy punkt przyprawiając mnie tym o zawrót głowy. Byłam tak podniecona że przestałam nad tym panować , chłopak z przodu całował mnie namiętnie, jego palce wspaniale pieściły moją łechtaczką sprawiając że świat zaczął wirować i dopiero po chwili zorientowałam się że drugi chłopak wsadził członka między moje nogi i ruszając się pociera nim o moją wilgotną szparkę, bałam się ale podniecenie brało górę, było to cudowne uczucie nie porównywalne z niczym co do tej pory znałam, nie wiem dlaczego ale powoli sama zaczęłam poruszać biodrami tak żeby czuć to jeszcze mocniej wiedziałam że orgazm jest już blisko. Chłopak z przodu znów klęknął a jego język znów zaczął cudownie obrabiać mi cipkę jak by czytał pragnienia w moich myślach. Kiedy poczułam że chłopak z tyłu nakierowuje główkę penisa na moją szparkę było mi już wszystko jedno, czułam zbliżający się orgazm i nad niczym nie byłam w stanie zapanować a świadomość tego tylko potęgowała moje podniecenie. Wtedy stałam się prawdziwa kobietą, po kilku cudownie delikatnych i płytkich ruchach wszedł we mnie cały, nawet dziś pamiętam to dokładnie, byłam tak podniecona że nie czułam bólu dopiero uczucie wypełnienia całej cipki. Chłopak wspaniale się we mnie poruszał z każdym jednym pchnięciem zbliżając mnie do orgazmu a gdy po chwili dziko już nadziewał mnie na swoją pałę myślałam że oszaleję tak mi było dobrze w cipce, orgazm przyszedł nagle, najpierw cipka zaczęła pulsować a ja nie mogłam się powstrzymać od głośnego jęczenia , zaraz potem całym moim ciałem wstrząsnęły silne niekontrolowane skurcze. Gdy po chwili zaczęłam dochodzić do siebie byłam już rozwiązana a co ważniejsze nie czułam ani strachu ani wstydu tylko wielkie nieznane dotąd odprężenie. Chłopcy szybko położyli mnie obok Marioli która też była już rozwiązania i znów zaczęli pieścić nam cipki, kolejny raz czułam jak tam na dole rośnie we mnie pożądanie i staje się wilgotna, wiedziałam że za moment znów będą mnie brali ale nie protestowałam teraz tego chciałam. Chłopak położył się na mnie zaczął delikatnie gładzić piersi, po chwili całowaliśmy się jak oszalali i wtedy znów we mnie wszedł, był wspaniały taki delikatny i wiedział jak ma go wsadzać żeby było mi dobrze , kontem oka widziałam jak ten drugi na dobre już rżnie moją koleżankę podniecało mnie to i było mi dobrze. Mój kochanek przyspieszał powoli , czułam go w sobie całego brał mnie wspaniale niczym swoją księżniczkę , gdy nasza namiętność przerodziła się już w ostry galop błagałam go żeby nie przestawał żeby rżnął mnie szybciej i mocniej, wtuliłam się w niego i resztką sił wyszeptałam żeby spuścił się we mnie, te słowa podziałały na nas błyskawicznie i sekundę później moim ciałem targały kolejne dreszcze rozkoszy a pulsująca cipka pierwszy raz w życiu zalewana była ogromną ilością ciepłej spermy. Gdy wszyscy doszli do siebie ubraliśmy się i wesołym krokiem udaliśmy się do swoich domów. Pamiętam że pół nocy leżałam i czułam jak wypływa ze mnie resztka jego spermy, szczęśliwie też byłam przed okresem więc nie miałam większych zmartwień.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cipy.pornowizjer.pl/przypadek-alicji/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zostało wspomnienie</title>
		<link>http://cipy.pornowizjer.pl/zostalo-wspomnienie/</link>
		<comments>http://cipy.pornowizjer.pl/zostalo-wspomnienie/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 19:56:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Erotyczne opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cipy.pornowizjer.pl/?p=253</guid>
		<description><![CDATA[Zostało tylko Wspomnienie… Cóż mogę napisać, to było najwspanialsze wydarzenie od wielu lat… Ja po trzydziestce… Ona po dwudziestce. Radosna, Wesoła, Z idealną figurą zawsze wybierająca nieodpowiednich facetów. Znaliśmy się od jakiegoś czasu, Ona nie zwracała na mnie najmniejszej uwagi ja tylko bardzo cichutko śmiałem marzyć, że między nami coś się kiedykolwiek wydarzy. Spotykaliśmy się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zostało tylko Wspomnienie…</p>
<p>Cóż mogę napisać, to było najwspanialsze wydarzenie od wielu lat…<br />
Ja po trzydziestce…<br />
Ona po dwudziestce. Radosna, Wesoła, Z idealną figurą zawsze wybierająca nieodpowiednich facetów.</p>
<p>Znaliśmy się od jakiegoś czasu, Ona nie zwracała na mnie najmniejszej uwagi ja tylko bardzo cichutko śmiałem marzyć, że między nami coś się kiedykolwiek wydarzy.<br />
Spotykaliśmy się czasem (mamy wspólne grono znajomych i przyjaciół), aby poplotkować, poimprezować, wypić kawę (no nie tylko), następnie rozejść się do swoich światów ja do żony, Ona do chłopaka…<br />
Jednak ślepy los niekiedy płata figle…<br />
i tak było w naszym przypadku!!!<br />
Okazało się, że razem będziemy w jednym mieście ja w pracy ona na studiach…, że będziemy mogli widywać się częściej.<br />
No i udało się kilka razy umówiliśmy się na kawę i lampkę wina przybliżając nieświadomie to, co okazało się nieuchronne.</p>
<p>Nadeszła, więc kiedyś ta pamiętna środa…<br />
Ja zmęczony po pracy, Ona zmęczona po egzaminie. Zadzwoniłem ot tak, bez planów nie chciałem być sam. Podniosła telefon i usłyszałem jej miły dla mojego ucha głos.<br />
Umówiliśmy się, szybko skoczyłem w samochód i pognałem po Nią, każda sekunda drogi trwała wieki, aż w końcu dojechałem.<br />
I wtedy ją zobaczyłem wyszła z bloku, radosna uśmiechnięta z lekko potarganym włosem. Otworzyła drzwi, usiadła, wesołym głosem powiedziała „DOBRY WIECZÓR”.<br />
Zapięła pasy i pognaliśmy w otchłań miasta w ciemności nocy (…) ku przeznaczeniu.<span id="more-253"></span><br />
(…)</p>
<p>Usiedliśmy wygodnie w fotelach, nad gorącą kawą z lampką słodkiego wina w dłoniach.<br />
Gadaliśmy w wszystkim i niczym bez zahamowań i wstydu popijając wino, które im dalej w noc coraz mocniej szumiało nam w głowach.<br />
Zrobiło się naprawdę późno…<br />
Zażartowałem, że musi zostać do rana i mam dla Niej koszulkę oraz czysty ręcznik – zaczęła się śmiać, była śpiąca, lekko zagubiona, zaskoczona…<br />
Wtedy podszedłem do Niej, (pierwszy raz byłem tak blisko), podniosłem z fotela zacząłem zdejmować z niej ubranie (serce waliło mi jak szalone, myśli przebiegały jak błyskawice, ręce mi drżały).<br />
Na pierwszy ogień poszła koszulka uwalniając wspaniałe duże idealne <a href="http://mojecyki.eu">piersi</a> jeszcze wtedy uwięzione w staniku.<br />
Następnie przy Jej lekkiej pomocy ściągnąłem spodnie, ukazał mi się cudownie płaski brzuszek bez najmniejszej fałdki oraz bardzo elegancja bielizna.<br />
Z duszą na ramieniu odwróciłem Ją plecami do siebie po chwili walki odpiąłem i zdjąłem stanik szybko ubrałem w moja koszulkę i położyłem do łóżka. Nie odważyłem się nawet dotknąć jej piersi !!!</p>
<p>Szybko zrzuciłem z siebie ubranie zostawiając slipki i…<br />
Wsunąłem się pod kołdrę mocno się do Niej przytulając. Zareagowała natychmiast przywierając do mojego ciała swoim. Wywołując wzwód członka.<br />
Odważyłem się i wsunąłem dłoń pod koszulkę delikatnie zacząłem głaskać jaj brzuszek, talię, zewnętrzną strona ud, pupę. Każda chwila dotyku Jej aksamitnej skóry była niczym łyk szaleństwa bardziej upojna niż kieliszek najlepszego szampana pity w świetle księżyca.<br />
W końcu odważyłem się odsunąłem jej dłonie i zacząłem delikatnie głaskać Jej piersi. Zareagowały natychmiast twardniejąc, przez, co stały się jeszcze bardziej ponętne. Zaczęły przypominać dwa pagórki zakończone niedużymi i twardymi już wtedy sutkami.<br />
Nadal byliśmy grzeczni, ale coraz bardziej podnieceni bliskością swoich ciał.<br />
Zacząłem ściągać z niej majteczki. Nie protestowała odwróciła się dając mi tym znak, że mam kontynuować.<br />
Zacząłem, więc coraz śmielej pieścić jej ciało od piersi do ud. W końcu wsunąłem dłoń pomiędzy uda. Była już cała mokra i gotowa na dalsze szaleństwa.<br />
Szybko zrzuciłem z niej koszulkę z siebie slipki (troszkę wtedy już mnie uwierały).<br />
Położyłem Ją na plecach i zacząłem całować od ust, poprzez szyję, piersi, brzuszek, talię do najbardziej wspaniałego i zaczarowanego miejsca poniżej pępuszka.<br />
Było mokre i gorące spragnione pieszczot, wspaniale pachnące z częściowo ogolone z delikatnym włoskiem.<br />
Zacząłem pieścić paluszkiem jej wejście do dziurki oraz łechtaczkę, co wywołało jeszcze większą falę wilgoci i pożądania.<br />
Delikatnie, ale stanowczo jedną ręką pieściłem jej dziurkę całując w jednocześnie piersi, brodawki, brzuszek zanurzając się, co pewien czas z pocałunkiem w usta.<br />
Nie przypuszczałem, że dotyk naszych usta tak szybko na mnie podziała. Członek stał się tak twardy, że aż bolał, czułem każdy jego mięsień i żyłkę.<br />
Nie mogąc już dłużej czekać szybko wyskoczyłem z łóżka po gumkę. Zakładanie trwało sekundy (dla mnie wtedy godziny).<br />
Pochyliłem się nad jej ciałem. Rozsuwając jej uda przywierając członkiem do jej dziurki. Natychmiast zaczęła się delikatnie o niego ocierać wywołując jeszcze większą erekcję.<br />
Szybko przytuliłem się do niej pieszcząc czubeczkiem członka wejście do dziurki, całując szyje usta, piersi. Była coraz bardziej podniecona napięta Jej ciało domagało się wsunięcia członka do dziurki.<br />
Chwyciłem Ją za włosy zacząłem mocno całować, jednocześnie wszedłem w dziurkę delikatnie i stanowczo pokonując opór warg.<br />
Poczułem wtedy nagłą fale napięcia i pożądania, jakie przepłynęło przez Jej ciało.</p>
<p>Zmiana pozycji trwała sekundy.<br />
Mocniej rozchyliłem jej uda, zakładając je sobie na dłonie, co pozwoliło na znacznie głębszą penetrację zdając sobie jednocześnie sprawę, jaka jest mokra i cudownie wąska.<br />
Coraz bardziej napalony i spragniony jej ciała zacząłem coraz mocniej i głębiej wbijać się (już bez zahamowań) w jej dziurkę. Nie protestowała poddając się temu z coraz większą przyjemnością. Posuwałem, ją coraz mocniej jak szalony wbijając się jak najgłębiej mogłem wywołując tym coraz większe pożądanie.<br />
Czując jej podniecenie nie mogłem się już powstrzymać eksplodując potokiem białej spermy, co wywołało gwałtowny skórcz jej ciała, które drgnęło się i eksplodowało zaraz po mnie.<br />
Przytuliłem się mocno czując, że mój członek wcale nie mięknie i jest gotowy na dalsze szaleństwa.</p>
<p>Nadeszła wiec pora zmiany gumki…, co zrobiłem niezwłocznie zakładając ja na nadal twardy i sterczący instrument.<br />
Wróciłem do łóżka, była śpiąca…<br />
Jednak ja nie miałem ochoty na sen czułem się jak 18latek, który pierwszy raz kochał się z kobietą i jest gotowy na dalsze zdobywanie jaj ciała.<br />
Zacząłem, więc całować brzuszek, piersi, usta, szyje, coraz śmielej kierując się w kierunku pępuszka i ud.<br />
W końcu dotarłem do jej wilgotnej muszelki. Nie mogąc już się powstrzymać gwałtownie przywarłem do jej dziurki wsuwając języczek pomiędzy wargi. Koniuszkiem znalazłem łechtaczkę, którą zacząłem mocno i długo pieścić czując jak przez ciało przepływają kolejne fale pożądania i rozkoszy objawiające się coraz szybszym oddechem napięciem mięśni, mocnym chwytem jej dłoni na moim ciele (pozostały małe ślady).<br />
Zapach i smak jej muszelki był niesamowity, mógłbym go czuć każdego dnia o każdej porze.<br />
Śmiało, więc kontynuowałem walkę z jej dziurką coraz odważniej kierując się w kierunku drugiej (również bosko ogolonej). W końcu zagłębiałem się języczkiem i paluszkiem na przemian w obie wywołując coraz mocniejszą reakcję.<br />
Będąc coraz bardziej napalony (widząc takie zachowanie) zaatakowałem jej dziurkę. Szybko wpuściła mnie do środka. Zarzuciłem, więc jej nogi na szyję, aby móc ostro posuwać jej muszelkę.<br />
Wywołało to wspaniałą reakcję: przy coraz głębszych i bardziej gwałtownych skurczach zaczęła coraz mocniej nasuwać się na członka ściskając moje ramiona i szyją nogami.<br />
Pomyślałem, że zaraz oszaleję i za chwilę znowu eksplodowałem.<br />
Opadłem na Nią bez sił ciesząc się bliskością Jej ciała.<br />
Przytuliłem się do jej pleców i chwilę odpoczywałem dając dojść do siebie wszystkim moim zmysłom. Jednak bliskość i zapcha jaj ciała po chwili zaczęła działać na mnie jak najlepszy afrodyzjak.<br />
Poczułem, że mój członek zaczyna powracać do życia.</p>
<p>Nadal niezaspokojony i spragniony dotyku Jej ciała delikatnie głaskałem jej brzuszek, piersi, pupę, uda nie dając jej zasnąć…<br />
Była cały czas wilgotna jakby Jej ciało czekało na dalsze szaleństwa tej upojnej nocy…<br />
Zebrałem się wiec do działa zaczynając znowu pieścić jej ciało. Odważnie kierując się ku zakazanej w większości strefie.<br />
Chcąc przygotować ją na ostrą jazdę zwilżyłem palce i rozsmarowałem wilgoć na obu jej dziurkach.<br />
Przewróciła się wtedy na bok wypinając do mnie swoją pupę.<br />
Wyskoczyłem z łóżka (sprintem) po nową gumkę i kremik.<br />
Szybko rozprowadziłem go na gumce oraz delikatnie na wejściu do dziurki. Następnie delikatnie wsunąłem paluszek z kremem w tyłeczek, aby utorował drogę dla członka. Po chwili byłem w niej, delikatnie aczkolwiek jak najgłębiej można posuwając pupę, który coraz mocniej wypinała w moją stronę.<br />
Było to niesamowite czułem, że długo tak nie wytrzymam, koniec był szybki i bliski. Sufit zwalił mi się na głowę.<br />
Wystrzeliłem znowu i opadem mocno przytulając się do niej.<br />
Kręciło mi się w głowie i nie wiedziałem, co o tym wszystkim myśleć.<br />
(…)</p>
<p>Po dłuższej chwili obudziła się do końca.<br />
Jakby lekko zaskoczona tym wszystkim, ale…<br />
Zaczęliśmy rozmawiać cały czas będąc przytuleni i splecenie ciałami czerpiąc rozkosz ze swojej bliskości.<br />
Nagle uświadomiłem sobie, że już nie mam więcej gumek! Tragedia !!!<br />
Wiedziałem, że dużo nocy jeszcze przed nami i wiele może się jeszcze zdarzyć.<br />
Ubrałem się (na szybko) wskoczyłem w samochód i pognałem na najbliższą stację paliw (około 4.00).</p>
<p>Szybko wróciłem z zapasem na dalszą część nocy i ranka.<br />
Zapaliłem świeczkę, aby móc dokładnie obejrzeć i zapamiętać każdy kawałek jej ciała…<br />
Było idealne !!!<br />
Duże piersi zakończone sterczącymi sutkami znacząco górowały nad płaskim brzuszkiem jakby prosząc o zajęcie się nimi.<br />
Brzuszek, płaski, gładki z niewielkim pępuszkiem, ostro opadający w kierunku muszelki.<br />
Ona częściowo ogolona ukrywająca wejście do skarbca w plątaninie warg wtedy stale mokrych. Dalej była również bardzo apetyczna dziurka dokładnie ogolona ukrywająca się pod wspaniała wypukłością pośladków.<br />
Żałuję, że nie sposób opisać wszystkich zapachów, zakamarków, Jej ciała. Po prostu żadne słowa nie oddadzą jego piękna. BYŁO IDEALNE, BOSKIE, TAKIE o KTRYM MOŻNA TYLKO MARZYĆ.</p>
<p>Zachęcony tym widokiem (tylko dobry poeta mógłby go dokładnie opisać) nabrałem ochoty na dalsze pieszczenie jej Ciała.<br />
Usiadłem nad nią delikatnie rozchyliłem jej uda, aby ukazała się dziurka. Zacząłem ją delikatnie pieścić paluszkiem, głaszcząc i delikatnie wsuwając paluszek pomiędzy wargi. Stopniowo zaczynała się robić coraz bardziej mokra.<br />
Czułem, że ogarnie mnie coraz większe pożądanie, a członek robi się coraz bardziej twardy.<br />
Nie był już to super twardy pal, ale dało się na niego założyć gumkę.<br />
Zaczęliśmy się całować, aby wykorzystać każdą chwilę tej szalonej nocy.<br />
Pożądanie przychodziło stopniowo, niczym fale ostatniego przypływu przed zawinięciem do portu.<br />
Kolejny raz tej nocy pieściliśmy się dotykaliśmy czerpiąc przyjemność z bliskości ciał.<br />
W końcu w Nią wszedłem, wiedząc, że to jest ostatni numerek tej nocy (może i na zawsze) starałem się jak mogłem zaspokoić jej dziurkę. Czułem jak mi pomaga wpuszczając mnie coraz głębiej…, głębiej, głebiej&#8230; Było to tak niesamowite!!!<br />
Nie potrafię tego opisać, żadne słowa nie oddadzą tego co czułem, Wiem, że w tym momencie stanowimy jedność, którą chciałbym zachować na wieki…<br />
Największy błąd, że wyszła rano i nie zostaliśmy przytuleni oszołomieni szaleństwem… BARDZO BRAKUJE mi JEJ. Nie chodzi tutaj tylko o <a href="http://sexstrony.pl"><strong>sex</strong></a>, ale o to co…, po prostu sam nie wiem jak to napisać.<br />
Wiem, że to wszystko, co napisałem jest… !!!<br />
Ostatnio czułem się tak bardzo rozbity, zagubiony…, ale to inna historia.</p>
<p>Odpowiedź na kilka pytań /kolejność odpowiedzi jest ważna/:<br />
1. Komu zazdroszczę /nie do końca dobre słowo/: JEJ CHŁOPAKOWI<br />
2. Czego się boję: ABY JEJ NIE SKRZYWDZIĆ.<br />
3. Brakuje mi Jej: TAK !!!<br />
4. Czy lubię z Nią przebywać, rozmawiać, żartować: TAK !!!<br />
5. Czy miałem szaleństwo myśli później: TAK (mam je do teraz, nie wiem, co z sobą zrobić)<br />
6. Czy myślę o Niej: TAK<br />
7. Czego będzie mi brakować: GDY BĘDĘ OBOK I NIE BĘDĘ MÓGŁ JEJ PRZYTULIĆ (musi pozostać to naszą największą tajemnicą) !!!<br />
8. Do czego można to porównać: DO ZERWANIA NAJBARDZIEJ ZAKAZANEGO OWOCU W RAJSKIM OGRODZIE. Było to najwspanialsze szaleństwo od wielu lat.<br />
9. Czy zdarzy się to jeszcze raz: ???, (Pragnę tego i się boję, nie chodzi tutaj o sam <a href="http://sexhub.pl"><strong>sex</strong></a> (który był cudowny, ale o przytulenie, dotyk jej ciała)<br />
10. Czy żałuję i mam wyrzuty „sumienia”: NIE<br />
11. Czy bym to powtórzył: TAK<br />
12. Czy ma boskie ciało: TAK !!!<br />
13. Dlaczego to napisałem: BO TO FAKT, I TAK TO ZAPAMIĘTAŁEM<br />
14. Boję się, że mógłbym ją POKOCHAĆ&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cipy.pornowizjer.pl/zostalo-wspomnienie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mroczne fantazje</title>
		<link>http://cipy.pornowizjer.pl/mroczne-fantazje/</link>
		<comments>http://cipy.pornowizjer.pl/mroczne-fantazje/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 18 Feb 2010 19:54:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Erotyczne opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cipy.pornowizjer.pl/?p=251</guid>
		<description><![CDATA[Adam miał 22 lata jednak mimo swojego wieku wciąż pozostawał prawiczkiem. Jego siostra, o 3 lata starsza Ania była jego przeciwieństwem. Robiła już wiele rzeczy. Czasem sama, czasem nawet z kilkoma kolegami. Lubiła przemoc zarówno aktywną jak i pasywną. Nie obce był jej różne zabawki. Znała całą Kamasutrę na pamięć. Niejedna aktorka porno czy prostytutka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Adam miał 22 lata jednak mimo swojego wieku wciąż pozostawał prawiczkiem. Jego siostra, o 3 lata starsza Ania była jego przeciwieństwem. Robiła już wiele rzeczy. Czasem sama, czasem nawet z kilkoma kolegami. Lubiła przemoc zarówno aktywną jak i pasywną. Nie obce był jej różne zabawki. Znała całą Kamasutrę na pamięć. Niejedna aktorka <a href="http://pornoamator.pl"><strong>porno</strong></a> czy prostytutka nigdy nie zrobiłaby takich rzeczy. W głowach obojga rodzeństwa od pewnego czasu pojawiły się nieśmiałe<br />
myśli o wspólnym <a href="http://sex.gix.pl"><strong>sex</strong></a>ie. Anka znudzona tymi wszystkimi zabawami, szukając nowych wrażeń pewnego razu pomyślała o rodzinnym <a href="http://sexstrony.pl"><strong>sex</strong></a>ie. Tymczasem Adam zrażony ciągłymi niepowodzeniami z innymi dziewczynami był tak zdesperowany, że gotowy był poprosić o pomoc własną siostrę. Ich przygoda zaczęła się, kiedy Adam pewnego dnia wszedł do pokoju siostry, gdy ta akurat bawiła się paluszkami. Miała różową, wygoloną szparkę, która mimo częstych przygód wyglądała jednak na wąską. Chłopak stanął jak wryty i zawstydzony szybko opuścił pomieszczenie. Ze jednej strony to była jego siostra, więc ktoś, kto teoretycznie nie powinien go pociągać, z drugiej jednak niezwykle atrakcyjna kobieta. Jej ciemne blond włosy, sięgały jej do pełnego biustu, który ledwo mieścił się w miseczce c. Była raczej szczupła, średniego wzrostu o zielonych oczach i wąskich, różowych ustach. Właśnie wtedy po raz pierwszy przeszło im przez głowę, że mogliby razem&#8230; każde z nich bało się dokończ myśli.</p>
<p>Oczywiście, gdy byli młodsi często oglądali siebie nago, czasem nawet bawiąc się swoimi narządami. Pieszczotą tego nazwać nie można, choć Adam miał raz niepełny wzwód, a Ania poczuła coś w rodzaju podniecenia. Trwało to do momentu, aż Ani zaczęły rosnąć piersi. Rodzeństwo miało ze sobą dobry kontakt. Lubili razem spędzać czas, często rozmawiali i zwierzali się sobie nawzajem. Nie unikali tematów <a href="http://sexhub.pl"><strong>sex</strong></a>u. Wiedzieli doskonale jak mają się ich intymne sprawy.<span id="more-251"></span> Po zdarzeniu w pokoju chłopak zaczął szperać w Internecie na temat <a href="http://pornobaza.pl"><strong>sex</strong></a>u w rodzinie. Zdziwił się ogromną ilością stron na ten temat. To go ośmieliło. Pomyślał sobie, że nie jest to tak nienormalne jak początkowo sądził. Również i jego siostra zgłębiała wiedzę na temat kazirodztwa w sieci. Polegało to głównie na czytaniu opowiadań erotycznych. Początkowo traktowała je z niesmakiem, jednak z czasem zauważyła, że coraz bardziej ją to podnieca. Najpierw, jako typowe opowiadania, ale później zaczęła sobie przypominać niewinne zabawy z dzieciństwa oraz dzień, w którym Adam zobaczył ją podczas masturbacji. I coraz bardziej pragnęła posunąć się do czegoś więcej. Internet posłużył im również do uczynienia kolejnego kroku do wspólnego zbliżenia. Pewnego dnia niczym w słynnej reklamie oboje weszli na czat &#8222;<a href="http://foto.sex.pl">Sex</a>-kamerki&#8221; i zaczęli bawić się swoimi intymnymi narządami nie pokazując twarzy. Nieco zdziwili się, kiedy odkryli później, że osobą po drugiej stronie było drugie z rodzeństwa. Nigdy nie rozmawiali o tym, ale wtedy zniknęły wszelkie bariery. Zdali sobie sprawę, że skoro podniecały ich swoje ciała nawzajem nie wiedząc, kim są to tym bardziej emocjonująca będzie zabawa wiedząc, że są rodzeństwem. Myśl, że to nielegalne i w naszej kulturze zakazane sprawiało, że coraz bardziej tego chcieli. Jednak mimo wszystko każde z nich miało obawy, że to drugie może się nie zgodzić. Postanowili najpierw się wybadać podglądając i prowokując. Często nie zamykali drzwi idąc pod prysznic, czy też bezczelnie zabawiając się będąc w swoim pokoju. Zaczęło być to coraz częstsze i przybierało coraz bardziej bezceremonialne formy. Ania często ubierała się <a href="http://tavern.pl"><strong>sex</strong></a>ownie zakładając króciutkie jasne bluzeczki z dużym dekoltem, spod których było widać czarny stanik, lub po prostu jej ciemne sutki. Zakładała równie krótkie, ledwo zakrywające jej zgrabną pupę spódniczki, pod którymi znajdowały się zazwyczaj koronkowe przezroczyste skąpe majteczki. Często wypinała się w stronę Adama udając, że coś sięga z podłogi czy lodówki, a ten bezczelnie podziwiał jej kształty. Z czasem zrezygnowała z majteczek podniecając nie tylko brata, ale też siebie, kiedy czuła na sobie jego głodny wzrok. On też niby to przypadkiem pokazywał jej swoją męskość. Tak przez parę tygodni rodzeństwo podglądało się nawzajem wiedząc, że zarówno podglądany jak i podglądający o tym wie. Nie rozmawiali jednak o tym ani słowem. Kiedyś wybrali się z zaprzyjaźnioną parą nad jezioro. Parka spała w jednym, a rodzeństwo w drugim namiocie. Wtedy jednak do niczego nie doszło rodzeństwo jedynie przytuliło się do siebie. Jednak Ania poczuła objaw podniecenia Adama. Zasnęła uśmiechnięta z nadzieją, że juz wkrótce dojdzie do czegoś poważniejszego. To, co nie zdarzyło się tej nocy, zdarzyło się kolejnej.</p>
<p>Ania zasnęła jako pierwsza. Spała w białej koszulce i białych majteczkach.<br />
-Ania, śpisz?-zapytał szeptem Adam.<br />
-Śpisz?-dodał po chwili głośniej.<br />
Widząc brak reakcji podwinął leciutko jej koszulkę. Patrzył na jej piękną, wygoloną szparkę, którą było widać pod cieniutkimi majteczkami. Po chwili zapragnął czegoś więcej. Dotyku. Lekko zaczął macać biust Ani przez jej koszulkę, a widząc, że ta wciąż śpi, zaczął gnieść mocniej. Czując przez materiał jej twarde sutki Adam podniecił się jeszcze bardziej. Chcąc upewnić się, czy siostra śpi zaczął lizać ją po jej delikatnym policzku. Spodobało mu się to, więc postanowił ssać jej usta, oraz delikatnie całować uszy. Z każdą minutą chciał jednak więcej. Podwinął koszulkę jeszcze wyżej i jego oczom ukazały się jędrne piersi z czarnymi, twardymi sutkami średniej wielkości. Natychmiast zabrał się za dokładniejsze ich poznawanie za pomocą swoich dłoni. Ustami natomiast cały czas ją całował. Wepchnął jej do buzi swój język. Później zaczął całować jej szyję i ponownie uszka, stopniowo schodząc coraz niżej. Zaczął bawić się jej piersiami jeżdżąc wkoło sutków. Ssał to jeden to drugi, nawet lekko przygryzając. Wtedy Ania się przebudziła. Zdezorientowana nie wiedziała co się dzieje. Postanowiła nie dać po sobie poznać, że nie śpi i czekać na dalszy rozwój wydarzeń, podczas, gdy chłopak wciąż bawił się jej biustem. Jego język schodził wciąż coraz niżej. Teraz Delikatnie pieścił nim jej płaski, <a href="http://pornowrota.pl">sex</a>owny brzuszek. W końcu doszedł do jej delikatnych majteczek. Wlepił w nie swoje oczy napawając się ich zapachem. Delikatnie zbliżył swoje usta. Był już mocno podniecony. Łapczywie zaczął za pomocą języka bawić się jej kobiecością. Po chwili jednak postanowił zrobić to bezpośrednio. Chwycił w dwa palce jej cieniutkie figi i powoli zaczął zsuwać z jej ud i nóżek. Ania w pewnym momencie zrozumiała, że to jej brat. Nadal nic nie robiła. Nie chciała, żeby wiedział, że już nie śpi. Cieszyła się na myśl, że wreszcie dojdzie do tego o czym marzyła od dawna. Adam delikatnie rozchylił jej różowe płatki. Dokładnie takie, jakimi je widział podczas podglądania. Ale teraz miał je na własność. Tuż przed sobą. Delikatnie zaczął całować i masować ręką. Włożył swój język masując jej największy skarb. Po chwili dołożył jeden paluszek. Bawił się na zmianę wkładając język i palec. Ania zaczęła się robić mokra. Po chwili miała w sobie już dwa palce. Adam zaczął bawić się również jej drugą dziurką. najpierw ją liżąc, by za chwilę włożyć mały palec. Kciukiem drażnił jej soczysty guziczek. Ania zaczęła cichutko pojękiwać. Przestraszony Adam na chwilę przestał, ale widząc, że Jego siostrzyczka wciąż śpi kontynuował. Wkładał i wyjmował palce co jakiś czas oblizując z jej smacznych soczków. Jednak wciąż było mu mało ciała siostry. Całował teraz wewnętrzną stronę jej ud schodząc coraz niżej, aż w końcu doszedł do stópek. Najpierw delikatnie języczkiem palce, później spodnią część stopy. Wtedy nie interesowało go już czy Ania śpi, czy może tylko udaje, chociaż domyślał się, że to drugie. Wsadził sobie w usta część jej drobniutkiej stopy i paluszek po paluszku ssał. Ssał coraz mocniej zapominając się tak bardzo, że zaczął gryźć. Ania uwielbiała, gdy ktoś bawił się jej stopami. Adamowi też się to spodobało. Podniecony zdecydował się wreszcie rozebrać z jego bokserek i rozpoczął wędrówkę, tym razem w górę ciała dziewczyny. Zaczął od stóp, jeszcze wilgotnych od jego śliny. Powoli ocierał się o nie. Chwilę później dotykał już jej mokrej dziurki. Postanowił jednak zostawić na wielki finał i przeszedł do ocierania się o jej brzuszek. Chwilę później jego męskość znalazła się już między jej jędrnymi piersiami, na wprost jej twarzy. I właśnie twarz, a konkretnie jej usta były następnym przystankiem jego &#8222;przyjaciela&#8221;. Ania miała otwarte usta, więc Adam korzystając z okazji wepchnął go najgłębiej jak mógł. Jej języczek bawił się z jego penisem. Delikatnie zaczęła go ssać. Z zamkniętymi oczami jakby wciąż próbowała udawać, że śpi. Chłopak posuwał to wprzód to w tył, aż osiągnął całkowity wzwód. Wyciągnął go, a następnie delikatnie zaczął wkładać w jej mokrą muszelkę. Położył się. Zaczął miarowo posuwać stopniowo zwiększając tempo. Marzenie obojga rodzeństwa wreszcie stało się faktem. Włożył go całego i jeszcze przyspieszył. Rękoma pieścił jej nagie ciało. Mocno gniótł piersi, szczypiąc i ciągnąc za sutki. Ich usta połączyły się w tańcu ciał tak jak połączyły się ich intymne narządy. Była to autentyczna miłość dwojga rodzeństwa. Najgłębsza jaką można sobie wyobrazić. Anię przeszedł przyjemny dreszcz podniecenia. Właśnie była pieprzona przez własnego brata. Napięcie stopniowo rosło, aż wreszcie wstrząsnął nią orgazm jakiego do tej pory nie przeżyła. Zaczęła głośno jęczeć i sapać. W momencie uniesienia nie ważne były już pozory. Również Adam zaczął dochodzić do momentu, w którym przeżył swój pierwszy w życiu orgazm. Z własną siostrą. Jego kochaną siostrzyczką. Oddychając głośno poczuł, że zbliża się ten moment. Wyciągnął swojego członka, przymknął oczy i oddał się fali spazmów przechodzących przez całe jego ciało. Zakończył na jej brzuszku. Tryskająca Sperma znalazła się też częściowo na jej piersiach, a nawet twarzy. Była tak przyjemnie ciepła. Zmęczony, ale szczęśliwy Adam kiedy doszedł do siebie, położył się obok siostry. Nie czuł wstydu z powodu tego co się stało. Był szczęśliwy. Wreszcie stał się prawdziwym mężczyzną. Na dobranoc pocałował dziewczynę i zasnął. Była to pierwsza taka przygoda rodzeństwa, jednak nie ostatnia&#8230;</p>
<p>[Opowiadanie jest tylko fikcją. Przedstawione wydarzenia nie miały miejsca naprawdę. Wszelkie podobieństwo do osób lub zdarzeń prawdziwych jest przypadkowe.]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cipy.pornowizjer.pl/mroczne-fantazje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Projekcja pożądania: Mała Dziwka</title>
		<link>http://cipy.pornowizjer.pl/projekcja-pozadania-mala-dziwka/</link>
		<comments>http://cipy.pornowizjer.pl/projekcja-pozadania-mala-dziwka/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Nov 2009 09:27:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Erotyczne opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cipy.pornowizjer.pl/?p=175</guid>
		<description><![CDATA[Osoby, które biorą udział w opisane poniżej wydarzeniach istnieją naprawdę. Ale same wydarzenia są czystym wytworem wyobraźni, katharsis dla ciała i ducha. Bezwstydną projekcją pożądania… Pozdrawiam wszystkie bohaterki moich brudnych myśli.. Ola, lat 15, uczennica trzeciej klasy gimnazjum Jak wygląda? Wesoła blondynka, niebieskie oczy. Wysoka, szczupła. Włosy ma za ramiona, kręcone, opadające niesfornymi lokami na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Osoby, które biorą udział w opisane poniżej wydarzeniach istnieją naprawdę. Ale same wydarzenia są czystym wytworem wyobraźni, katharsis dla ciała i ducha. Bezwstydną projekcją pożądania… Pozdrawiam wszystkie bohaterki moich brudnych myśli..<br />
Ola, lat 15, uczennica trzeciej klasy gimnazjum<br />
Jak wygląda? Wesoła blondynka, niebieskie oczy. Wysoka, szczupła. Włosy ma za ramiona, kręcone, opadające niesfornymi lokami na gładkie, nastoletnie ramiona. Jest inteligentna, wygadana, jedna z najlepszych uczennic w szkole. Znak szczególny- duży biust. Często się śmieje, potrząsając przy tym swoimi loczkami. Wesoły duch klasy.<br />
Ja jako nauczyciel nie mogę okazywać zbytniego zainteresowania jej osobą, bo zostałoby to źle odczytane przez innych i mógłbym mieć problemy. Wiadomo, ludzie lubią gadać różne rzeczy. Nie znaczy to jednak że omijam ją wzrokiem. To ona jest zawsze wzywana do przyniesienia kredy czy zmazania tablicy. Podnieca mnie to, że nie może odmówić. Musi wstać i zrobić to, o co ją proszę. Gdy stoi przy tablicy nie ma mowy o jakimkolwiek kontakcie fizycznym, co to, to nie. Ale mój wzrok taksuje całe jej nastoletnie ciało jak skaner. Zaczynam od stóp..<br />
Nosi sportowe buty, jak większość dziewczyn w jej wieku. Ma małe, ruchliwe stopy. Myślę wtedy, że fajnie byłoby je lizać i masować, paluszek po paluszku. <span id="more-175"></span>Wyobrażam sobie jej pokój. Kolorowy, jakieś plakaty, płyty, bibeloty. Nowoczesne łóżko, na którym się uczy, słucha muzyki, pisze smsy. I daje się odkrywać swoim napalonym kolegom. Tym razem to jednak ja leżę na jej łóżku i robię jej masaż stóp.<br />
Łydki. Przy letnich upałach dane mi było zobaczyć nagie. Są bardzo ładnie umięśnione, Ola lubi aktywność fizyczną, widziałem kiedyś jak grała z resztą klasy w siatkówkę. Minęła mnie wtedy z czerwonymi policzkami, niemal dysząc, widziałem kropelki potu na jej czole. Wyobraziłem sobie jak wraca do domu, ściąga mokry dres i rzuca go na podłogę. Stoi naga. Jej skóra ma ostry zapach potu i smakuje jak sól. Potem oblewa ją zimny strumień wody spływa setkami małych rzek zahaczając o każdy skrawek jej ciała. Jak ja zazdrościłem wtedy tej wodzie, że mogła mieć ją całą…<br />
Dalej.. Uda. Niestety, tutaj mogę zdać się jedynie na wyobraźnię, bo nigdy nie widziałem ich nagich. Gimnazjalistki nie mogą chodzić do szkoły w miniówkach. Ale wiem, że są piękne, muszą takie być. Widziałem ją na zdjęciu z naszej klasy jak stoi w zielonej sukience na czyimś weselu. Po kilku sekundach zacząłem już widzieć siebie wsuwającego dłoń pod szorstki materiał. Dotyk jej miękkiej skóry powoduje u mnie natychmiastową erekcję. Pod byle pretekstem proszę ją o rozmowę. Nie może mi odmówić, jestem jej nauczycielem. Opuszczamy towarzystwo weselne. Idziemy polną drogą (zapomniałem że Ola mieszka na wsi). Dyskutujemy o jej końcowej ocenie, że według mnie stać ją na więcej, itp. Jest na początku trochę spięta, ale rzucam jakiś dowcip, śmiejemy się oboje i atmosfera się rozluźnia.<br />
Pupa.. Ryzykuję i kładę dłoń na pośladku Oli. Jesteśmy już na tyle daleko, że nikt tego nie może zobaczyć. Ona momentalnie sztywnieje i zagryza wargi. Zatrzymujemy się. Teraz nie ma już odwrotu. Nie mogę tego obrócić w żart. Uciekam się do szantażu.<br />
- Zrobisz co ci każę.. Jeśli nie, powiem, że mnie prowokowałaś. Będzie skandal na weselu. Wyrzucą cię ze szkoły – syczę przez zęby. Wiem, że gadam bzdury, że to nie jest takie proste i że to ja miałbym przechlapane, ale teraz nie ma to znaczenia. Ona w to wierzy. W jej piętnastoletniej główce panuję teraz totalny popłoch. Jestem od niej dwukrotnie starszy, będzie się bała nawet pisnąć. Zgodzi się na wszystko, nie będzie miała wyboru.<br />
Chwytam ją w pas i kieruję w stronę lasu. Jest tam taka mała drewniana chatka, jakiś wynalazek dla turystów. Teraz na szczęście stoi pusta. Ola bezwiednie idzie we wskazanym przeze mnie kierunku. Jest blada ze strachu i chyba popłakuje. Sorry, baby. Jesteś za ładna i musisz widzieć, że prędzej czy później będziesz musiała to zrozumieć. To w sumie nie jest takie złe. Jak nauczysz się korzystać z tej broni, faceci będą przed tobą klękać. Teraz jednak to ty uklękniesz przede mną.<br />
- Chcesz zrobić mi laskę w sukience czy bez? – pytam patrząc prosto w jej przestraszone, niebieskie oczy. Wiesz mała, głupio byłoby ją pochlapać.. – dodaję szyderczo. Hmm, nie jestem taki zły, jednak daję jej jakiś wybór.<br />
Wybrała. Staje w cieniu chatki i jej drżące palce zaczynają powoli rozpinać guziczki sukienki. Wyłania się delikatny, koronkowy staniczek, oplatający jej piękne, duże baloniki. Moja erekcja przybiera na sile. To nie jest <a href="http://sex.gix.pl"><strong>sex</strong></a>owny striptiz. To cielątko jest takie wystraszone, że prawdopodobnie nie wie teraz jak ma na imię. To nieważne. Mojego kutasa nie interesuje jak mają na imię usta które pieprzy.<br />
Ola bierze się za rozpinanie biustonosza, ale mój karcący wzrok każe jej odejść od tego zamiaru. Nie lubię się rozpraszać, wszystko po kolei. Sukienka sunie więc w dół jej ciałka, odsłaniając szczuplutki, foremny brzuszek. Hmm, piękna zdobycz mi się trafiła w tej leśnej chatce! Po kilku sekundach mój wzrok spoczywa już na delikatnych, również koronkowych majteczkach. Przez materiał widać małą kępkę włosów okalających muszelkę. Ten widok doprowadza mnie do szaleństwa.. Ta mała suczka modeluje sobie cipkę! No to teraz jej pan nauczyciel przeprowadzi wnikliwą inspekcję.<br />
Podchodzę do niej i rozsuwam jednym palcem materiał majteczek odsłaniając małą cipkę. Ola drży z zimna i strachu. Cipeczka prezentuje się znakomicie, istne ciasteczko. Rozsuwam jej płatki i rozkoszuję się widokiem młodego, różowego mięska. Delikatnie (pewnie jest jeszcze dziewicą) wsuwam jeden palec do środka. Sucho. No, tak, trudno liczyć na jej podniecenie w takiej sytuacji.<br />
Koniec zabawy. Gwałtownym ruchem zrywam z niej bieliznę. Majtki traktuję bardzo obcesowo, ze stanikiem obchodzę się delikatniej. Przecież Ola musi wrócić na to pieprzone wesele w pełnej garderobie. Zielona sukienka leży już sobie grzecznie od dłuższej chwili na ławeczce. Rzucam na nią majtki i biustonosz Oli. Mam ją teraz zupełnie nagą. No, niezupełnie. Pozwoliłem jej zostawić buty. Ma na sobie szpileczki. Podniecają mnie, wygląda w nich teraz jak młodziutka dziwka. Mój penis nie może już dłużej wytrzymać tej alienacji. Błaga o wypuszczenie go z uwięzi i wystrzelenie z siebie dorobku kilku dni (specjalnie zmusiłem się do abstynencji).<br />
- Klękaj – rozkazuję mojej uczennicy. Ola stoi i patrzy mi w oczy. Są wilgotne od łez (jej, nie moje). Jakiś wewnętrzny głos mówi mi, żebym pozwolił jej się ubrać i odejść, ale wobec krzyku pożądania to zaledwie szept.<br />
- Na kolana dziwko! – tym razem to już wściekły syk. Nie mogę krzyczeć, ktoś mógłby mnie zobaczyć. Tym razem Ola posłusznie ugina nogi i jej głowa znajduje się idealnie na wysokości mojego pasa. Ile razy stawałem przy jej ławce pod pretekstem sprawdzenia jej postępów przysuwając moje krocze jak najbliżej jej blond główki! Podniecała mnie ta moc, mój kutas i jej usta tak blisko siebie! Raz miałem erekcję i gdyby odwróciła głowę w stronę moich spodni otarłaby się buzią o mojego a. Myślałem, że wtedy zwariuję z podniecenia.. Po lekcjach wróciłem do tamtej klasy, zamknąłem drzwi i spuściłem się na jej ławkę. Potem wytarłem gąbką cały efekt mojego wybryku, było sporo sprzątania.<br />
Teraz czuję się tak samo, z tą różnicą, że Ola klęczy przede mną naga a ja mam w sobie jeszcze więcej spermy. Bulgocze mi w jądrach i wiem, że nie wytrzymam długo. Rozpinam rozporek i wyciągam na wierzch nabrzmiałego członka. Mam na sobie garnitur, nie będę się przecież rozbierał. W moim ubiorze jest teraz tylko jeden nieoficjalny element – stojący kutas i dwa napompowane jądra.<br />
Biorę go do ręki i naciągam napletek odsłaniając wilgotną żołądź. Przysuwam ją do twarzy Oli i rozmazuję moje podniecenie po jej policzkach. Napór mojego członka każe jej rozchylić usta. Jeżdżę jej kutasem po wargach jak szminką, przy okazji rozmazując tą właściwą. Raz czy dwa zahaczam o jej język. Fajna zabawa, ale zbyt kręcąca. Czuję nagły napływ podniecenia. Za minutę będzie po wszystkim.<br />
Odsuwam się od Oli i zaczynam ordynarnie walić konia. Natura nie obdarzyła mnie jakimś imponującym orężem, ale wytryski mam spektakularne, coś w rodzaju prysznica. Zaraz się w nim wykąpiesz, malutka..<br />
Czuję, że to już. Jedną dłonią naprężam skórę na moim kutasie, a drugą chwytam mocno Olę za włosy, żeby nie miała szansy ucieczki przed moim ładunkiem. Trzy..dwa..jeden..aaaah. Charczę z podniecenia. Z mojego członka spływa ostrzegawcza, przeźroczysta strużka, po czym następują już właściwe salwy. Naliczam pięć lub sześć wytrysków. Każdy z nich sycząc opryskuje niewinną buzię Oli, część kropel atakuje szyję, piersi, parę leci na trawę. Gdy napięcie gwałtownie opada wsuwam omdlałego penisa do ust mojej prymuski, każąc jej dokładnie wylizać resztki spermy. Jej twarz wygląda rozkosznie, jakby spadł na nią galaretowy deszcz.<br />
Wyliż go do czysta, moja mała dziwko.. Czas wracać. Może już grają Mendelssohna..</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cipy.pornowizjer.pl/projekcja-pozadania-mala-dziwka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Moje pijane siostry</title>
		<link>http://cipy.pornowizjer.pl/moje-pijane-siostry/</link>
		<comments>http://cipy.pornowizjer.pl/moje-pijane-siostry/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Nov 2009 09:27:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Erotyczne opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cipy.pornowizjer.pl/?p=173</guid>
		<description><![CDATA[To było w czerwcu 2004 roku w Bieszczadach. Mieliśmy pojechać tam we dwoje , ja i Basia. Mieliśmy siedemnaście lat i swój pierwszy raz dawno za sobą ale jej starzy wierzyli w cnotę córeczki i nie chcieli jej puścić, więc uparli się byśmy zabrali Olę. Młodszą siostrę Basi. Nie chciałem zabierać ze sobą gówniary jako [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To było w czerwcu 2004 roku w Bieszczadach. Mieliśmy pojechać tam we dwoje , ja i Basia. Mieliśmy siedemnaście lat i swój pierwszy raz dawno za sobą ale jej starzy wierzyli w cnotę córeczki i nie chcieli jej puścić, więc uparli się  byśmy zabrali Olę. Młodszą siostrę Basi. Nie chciałem zabierać ze sobą gówniary jako przyzwoitki, ale to był warunek jakiegokolwiek myślenia o wyjeździe. W wersji dla starych mieliśmy nocować w pokojach agroturystycznych. W celach oszczędnościowych dla wypracowania większej kasy na browarki zabraliśmy ze sobą mój namiot. Trochę miałem więcej do noszenia ale trzy browarki to nie jeden… itd.. W  Bieszczadach pierwszą noc po przyjeździe rzeczywiście spędziliśmy w pokojach u gospodarza i nic się nie wydarzyło.<br />
Następnego dnia wyruszyliśmy w bardziej bezludne tereny. Pod wieczór od strony gór zeszliśmy do wioski zrobiliśmy zakupy w jedynym sklepie jaki był. Ja zaopatrzyłem nas w 10 piw , dziewczyny wybrały coś na ognisko. Niestety w okolicy nie było ciekawego miejsca na rozłożenie namiotu i ruszyliśmy dalej ok. 2 km za wioską skręciliśmy pod górę i za wzniesieniem na łące rozstawiliśmy namiot. W trakcie łażenia okazało się że Ola nie zamierza pełnić roli przyzwoitki a mając dobre relacje z siostrą zachowywała się jak nasza koleżanka. Rozpaliliśmy ognisko. Okazało się,  że po tej stronie górki na dole płynie strumień, zaniosłem browarki do schłodzenia. Wróciłem a dziewczyny poszły się umyć po całodziennym chodzeniu. Gdy wróciły zauważyłem , że u góry mają  na sobie tylko luźne podkoszulki. Ich piersi uwydatniały się przez materiał.<span id="more-173"></span> Ola miała naście lat i była normalnie  rozwinięta dziewczynką.<br />
Siedziała na trawie w dżinsowej spódniczce i luźnej koszulce &#8211; po raz pierwszy wzbudziła moje zainteresowanie. Poszedłem się umyć i przyniosłem piwko dla siebie i dziewczyn. Do zmierzchu wypiliśmy po cztery z Basią a dwa przypadły Oli. Dziewczyny miały dobrze w czubie a ja przyglądałem się jak wygłodzony na świeżo wędzony boczek. Udając , że szczypie mnie dym w oczy co chwilę zmieniałem pozycje tak by znaleźć się naprzeciwko dziewczyn i patrzeć na osłonięte białymi majteczkami łono Oli. Byłem podjarany a  dziewczyny po piwie nieźle  tąpnięte. Przysiadłem się do Baśki i zacząłem się do niej przymilać moje usta spotkały się z jej  , moja ręka znalazła dół koszulki i zaczęła wędrować ku górze zadzierając ją coraz wyżej. Olka nic nie mówiła ale widziałem, że ukradkiem przygląda się co robimy.  Z premedytacją nie zaproponowałem Basi by iść do namiotu, chciałem zobaczyć co zrobi Olka.<br />
Ręka pijanej Basi znalazła zamek w moich spodniach i uwolniła moją pałkę. Zaczęła mnie masować. Olka wybełkotała , że idzie się wylać. W czasie jej nieobecności poszliśmy z Basią na całość zdjąłem z niej spodenki ustawiłem na kolanach z wypiętą w górę dupką.  Ustawiłem się za nią, opuściłem jej i swoje gatki do kolan, przytuliłem się do jej pleców , włożyłem ręce pod koszulkę by odnaleźć jej twarde sutki i lekko je trącałem palcami.  Basia leżała twarzą na kocu jej ręka znalazła mojego chuja i nakierowała go do swojej dziury. Pijana ale wiedziała czego chce, była śliska jak ślimak i taka cieplutka w środku. Wcisnąłem się do końca jej norki, poczułem dno, ale wiedziałem, że potrafi się dostosować i po paru pchnięciach do oporu wpuści mnie dalej znacznie dalej to mnie w niej tak fascynowało. Przełożyłem ręce na jej biodra tak bym mógł ją przyciągać do siebie.<br />
Nabijałem ją na siebie, aż moje jaja zaczęły się obijać o jej cipę. Baśka w ogóle  się nie kontrolowała , jęczała coraz głośniej, z każdym pchnięciem w dno jej cipy. Czułem że tej jęki dodatkowo mnie stymulują i już długo nie wytrzymam. Kciukiem prawej dłoni zacząłem masować jej drugi otworek , nabierając soków z mojej pałki lekko go wcisnąłem do środka. Baśka jak podłączona do prądu zaczęła jeszcze głośniej jęczeć i drżeć – w tej chwili od lasu nadeszła Ola i usiadła obok. Z zamglonym wzrokiem przyglądała się jak pieprzę jej siostrę.  Wyciągnąłem do niej rękę tak by nie widziała tego Baśka i kiwnąłem by się przybliżyła. Usiadła obok na piętach,  cały czas wpatrzona jak mój kutas znika w piczce jej siostry. Nadal masowałem kciukiem odbyt Baśki.<br />
Lewą rękę położyłem na ramieniu Oli i rozpocząłem wędrówkę w kierunku jej dekoltu. Pchając Baśkę patrzyłem w oczy małolaty. Moja dłoń była już na gołym dekolcie Oli i zmierzała w dół, lecz było to bardzo niewygodne. Ola musiała być podjarana bo pochyliła się do przodu tak , że przy jej dekolcie  zrobiło się luźniej, i by moja dłoń dotarła do jej prawej piersi. Była mała ale twarda ze sterczącym sutkiem , czułem przyśpieszony oddech Oli  i jej aksamitne ciało pod dłonią .   W tym czasie poczułem skurcze na kciuku i kutasie , jeszcze kilka ostrych pchnięć  i Baśka opadła na koc,  wysuwający się z nie chuj wypluł na jej pośladki część białej lawy, prawą ręką skierowałem resztę na uda Oli. Wyciągnąłem rękę z jej dekoltu by nie zostać przyłapany przez Baśkę. Obiema rękami rozsmarowywałem mój dar na siostrach. Moja ręka zaczęła wcierać spermę w udo Oli coraz bliżej jej krocza ale ona nie zrobiła nic ani nie ścisnęła ud ani ich ni rozszerzyła. Baśka doszła za chwilę do siebie i musiałem przerwać eksperyment. Było już późno i stwierdziła , że czas się kłaść spać.  Dziewczyny pierwsze chwiejnym krokiem poszły do namiotu. Siedziałem wpatrzony w ognisko w głowie kołatały mi się wspomnienia minionych chwil.  Zostało dopić piwko i jak zawodowy strażak ugasić ognisko. Minęła jeszcze chwila zanim pozbierałem bety i przyniosłem kilka razy wodę z strumienia.<br />
Przy rozgwieżdżonym niebie nie chciało mi się spać i w  sumie do namiotu poszedłem po godzinie. W namiocie dziewczyny już chrapały, ale żar jaki panował w środku spowodował, że obie leżały odkryte. Baśka na brzuchu w samej koszulce bez majtek z drugiej strony Ola w koszulce i tych swoich białych majteczkach. Przepiękny widok. Wyjąłem aparat, wymieniłem pamięć by zdjęcia nie były pomieszane z tymi z trasy. Po zrobieniu kilku zbliżeń obu „dupek” postanowiłem wpłynąć na zmianę ustawienia Oli. Baśkę miałem na co dzień, ale ta młódka zaczęła mnie fascynować. Chwyciłem ją za kostkę u nogi – brak reakcji – przesunąłem ją tak , że noga się podkurczyła i odchyliła na zewnątrz. Zapaliłem lampkę i  odchyliłem jej majteczki ukazała mi się przepiękna młoda <a href="http://mojacipka.pl">cipka</a> z lekko zarośnięta pierwszymi czarnymi włoskami.<br />
Dotknąłem ją była lekko wilgotna. Powolutku zdjąłem z nie majteczki i podciągnąłem maksymalnie jej  koszulkę. Leżała teraz calutka goła, świecąc latarka oglądałem każdy jej skrawek, druga ręka trzepiąc kutasa. Po chwili znów wróciłem do zdjęć tym razem makro. Zbliżenia jej cipki jeszcze bardziej mnie podjarały. Ruszyłem za ramie Baśkę spała jak zabita, to dobrze. Postanowiłem bardziej perwersyjnie zająć się jej siostrą. Postawiłem  aparat na plecaku i ustawiłem samowyzwalacz na zdjęcia co 4 sekundy. Sam ustawiłem się przy Oli zbliżając a do jej ust, nacisnąłem lekko na jej brodę i jej usta się otwarły przyjmując główkę do środka. Kilka zdjęć i wróciłem do jej skarbu. Rozchyliłem jej płatki i zacząłem masować jednym palcem, zanurzając się w niej coraz głębiej. Zaczęła się do mnie ślinić, jej  wilgoć rozsmarowywałem po całym jej łonie i odbycie.<br />
Była całkowicie rozluźniona, palec do dupki wniknął bez oporów.  Kątem oka sprawdzałem, czy Baśka nie budzi się od tych błysków flesza. Ciśnienie w jądrach powodowało ból, musiałem sobie ulżyć i zakończyć zabawę. Podniosłem z jednej strony śpiwór, na którym leżała Ola, tak by się obróciła na bok. Położyłem się obok za jej plecami, Ola przez sen podciągnęła kolana, tak że leżała teraz z na boku z wypiętą dupką. Przylgnąłem do niej i zacząłem ocierać się chujem o jej krocze, naciskając lekko na jedna i druga dziurkę, dłonią odciągając górny pośladek i udo. Dochodziłem, pchnąłem ją jeszcze w stronę Baśki i tak jak ona, Ola leżała teraz na brzuchu. Rozsunąłem jej nogi, kilka ruchów ręką i zalałem jej odbyt śmietanką, która później spłynęła przedziałem przez jej cipę  na kępkę włosków.  Opadłem wyczerpany emocjonalnie, złożyłem aparat i położyłem się spać.<br />
Obudziłem się wcześnie rano. Zanim dotarło do mnie gdzie jestem poczułem przytuloną do mnie Basię – otwarłem oczy nie to nie Basia tylko Ola, o cholera zapomniałem jej założyć majtki. Jej podkurczone kolano leżało na moim udzie, dotykając prawie mojego penisa, który jak co rano sterczał dumnie jak maszt a ręka obejmowała mój tors. Chciałem się usunąć ale Ola już nie spała. Szepnęła „gdzie są moje majtki?…., co ty mi robiłeś w nocy, to było takie miłe” . Jej ręka zsunęła się w kierunku mojego krocza i chwyciła mnie z pałkę. Moje biodra zaczęły się unosić tak by zaczęła masować kutasa. „Basia mi wszystko wyjaśniła i opowiadała co wyprawiacie jak jesteście razem” – to skłoniło moja rękę leżąca  miedzy nami do działania , bez ceregieli chwyciłem ją za cipkę a wyczuwając , .że jest mokra wsunąłem do środka palec. Masując ją doprowadziliśmy się do wrzenia czym obudziliśmy Baśkę. cd może nastąpi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cipy.pornowizjer.pl/moje-pijane-siostry/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sobotni upadek</title>
		<link>http://cipy.pornowizjer.pl/sobotni-upadek/</link>
		<comments>http://cipy.pornowizjer.pl/sobotni-upadek/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Oct 2009 09:38:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Erotyczne opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cipy.pornowizjer.pl/?p=167</guid>
		<description><![CDATA[Zbliżała się sobota, 20 kwietnia. Byłam bardzo zmęczona pracą, bo szykujemy dużą zagraniczną wystawę, więc postanowiłam w ten weekend odpocząć, a na pewno nie zajmować się pracą. Więc bardzo mnie ucieszył telefon od Basi z Zajazdu, czy wybieram się na swoja sobotnią wycieczkę rowerową, bo ma dla mnie niespodziankę. Stwierdziłam, że jeśli tylko pogoda wytrzyma, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zbliżała się sobota, 20 kwietnia. Byłam bardzo zmęczona pracą, bo szykujemy dużą zagraniczną wystawę, więc postanowiłam w ten weekend odpocząć, a na pewno nie zajmować się pracą. Więc bardzo mnie ucieszył telefon od Basi z Zajazdu, czy wybieram się na swoja sobotnią wycieczkę rowerową, bo ma dla mnie niespodziankę. Stwierdziłam, że jeśli tylko pogoda wytrzyma, to tak, tym bardziej, że byłam ciekawa tej niespodzianki.<br />
W sobotę rzeczywiście sprzyjała pogoda, więc już bez żadnych oporów rano wstałam i najpierw na pociąg, a następnie na rower. Wyjechałam, jak zwykle dojechałam do Zajazdu na drugie śniadanie, Basia przywitała się ze mną serdecznie i dając mi klucz od pokoju, szepnęła, zaraz do Ciebie przyjdę.<br />
Od pewnego czasu, kiedy do niej przyjeżdżam, przychodzi do mnie, jak się myję i pomaga mi „umyć plecy”. Te pieszczoty są chyba bardziej jej potrzebne, niż mnie, ale nie wyprowadzam jej z błędu. Tak było i tym razem. Weszłam na górę, rozebrałam się, weszłam pod natrysk i puściłam wodę. Po chwili przyszła Basia i zaczęłyśmy się lekko pieścić. Ale nie trwało to długo, podała mi ręcznik, mówiąc, możemy wyjść. Owinęłam się, wychodzę z łazienki, wszystkie okna pozasłaniane, patrzę, a tam przy łóżku stoi chłopak ubrany w szlafrok. Basia spojrzała na mnie, po czym mówi, to jest moja niespodzianka, jest to Daniel, nasz nowy kucharz.<br />
Wyciągnęłam do niego rękę, ale on od razu przyciągnął mnie do siebie. Był to mężczyzna średniego wzrostu, ale za to bardzo szeroki w ramionach i klatce piersiowej. <span id="more-167"></span>Widać na pierwszy rzut oka, że jest bardzo dobrze zbudowany.<br />
W tym momencie Basia zaczęła się ubierać, mówiąc, to ja was zostawiam samych. Stałam jak wmurowana, bo czegoś takiego się nie spodziewałam, ale po chwili Daniel zsunął z moich ramion ręcznik i mówiąc, spokojnie, damy sobie radę, zaczął lekko popychać mnie w kierunku łóżka. Wszystko było jasne, odsunęłam kołdrę i zaczęłam się wsuwać na łóżko. Z wrażenia i zaskoczenia Cipka zrobiła się wilgotna i to bardzo dobrze. Daniel zaczął wsuwać się za mną, kiedy jego głowa znalazła się na wysokości moich Piersi, zatrzymał się i zaczął je pieścić.<br />
Najpierw wziął w usta jedną Brodawkę, po chwili drugą. Te moje Brodawki są takie dziwne, bo przy stosunkowo małych Piersiach, kiedy się podniecę, robią się jak rzodkiewki, mocno wystając z ciała Piersi. Widocznie mu się to spodobało, bo jeszcze przez chwilę je pieścił, po czym zaczął zsuwać się w dół. Minął zagłębienie Pępka, zbliżył się do Wzgórka Łonowego i energicznie uniósł głowę do góry. Dopiero w tym momencie zorientował się, że jestem kompletnie wygolona. Przez chwilę przyglądał się tej Szparce, ale po chwili zaczął opuszczać głowę niżej.<br />
Czując jego intencje rozsunęłam mocno nogi i natychmiast zrobiło mi się dobrze. Poczułam jego szorstki język na Łechtaczce, mocno przesuwał go w dół i w górę, aby za chwilę wylądował w Gniazdu. Uniosłam biodra, aby mógł nim wejść głębiej, poruszał nim kilka razy i ponownie wrócił do Łechtaczki. Kiedy się już zorientował, że Cipka puściła mocno swoje soki namiętności, uniósł się i zrzucając z ramion szlafrok ukazał cały swój „wdzięk”. A miał co, ta jego pałka, nie dość, że była odpowiedniej długości, ale odniosłam wrażenie, że jest też znacznie grubsza, niż inne.<br />
Widząc to podciągnęłam się wyżej na łóżku i rozsunęłam mocno nogi. Wcale nie pomyliłam się w ocenie tych jego walorów. Po chwili poczułam, jak się do mnie zbliżył, a za moment bardzo mocne pchnięcie. Jęknęłam, bo poczułam go bardzo mocno. Następne pchnięcia nie były gorsze.<br />
Czułam go wyjątkowo mocno, powodowało to narastające we, mnie podniecenie i coraz to głośniej zaczynałam jęczeć. Przyszedł moment, kiedy ja byłam już bardzo mocno podniecona, mój jęk przechodził na wyższe tony a on coraz to mocniej wbijał się we mnie. Ja już odpływałam w pełnej ekstazie, kiedy poczułam, że pęcznieje. Aż przyszedł moment, wychylając się mocno do tyłu, pchnął mnie bardzo mocno, strzelając we mnie tym swoim strumieniem namiętności. Przez chwilę trwaliśmy zwarci z sobą, ale ciężar jego ciała nie pozwalał na zbyt długie przebywanie w takiej pozycji, zsunął się i poszedł się myć, a ja zwinęłam się w fasolkę i trzymając się za dolna część brzucha, przeżywałam to mocne zbliżenie.<br />
Po pewnym czasie i ja zebrałam się, ponownie umyłam, ubrałam i zeszłam, na dół. Basia podała mi mocną herbatę. Wstałam, dałam jej buziaka, mówiąc było bardzo dobrze. Wolniutko mieszałam cukier w tej herbacie, nie mając w ogóle chęci na jedzenie naszykowanej kanapki. Wypiłam ją, ubrałam wsiadłam na rower i wracałam do domu. Świeże powietrze i konieczność uważania na jezdni spowodowały, że przestałam myśleć o tym zbliżeniu.<br />
W domu już jednak zrobiłam sobie obiad, szybko go zjadłam, po czym zrobiłam drinka, usiadłam na kanapie i myślami wróciłam do spotkania, które miałam z Danielem. Leżąc przykryta kocem chyba usnęłam, bo obudził mnie telefon.<br />
Dzwoniła Karolcia i stosownym tonem zakomunikowała – przyjeżdżaj na godzinę 18-tą idziemy do kina na „Kod da Vinci”, później idziemy na piwo do Tawerny. Praktycznie po tym spotkaniu z Danielem nie bardzo miałam ochotę na jakieś poważne myślenia, więc przedstawioną propozycję zaakceptowałam. Poszliśmy do kina, obejrzeliśmy film, niezła bajka, poszliśmy do Tawerny, chłopcy grali i śpiewali szanty, z kufla ubywało piwka, zabawa była piękna. To mi chyba było potrzebne.<br />
Ale przyszła godzina druga w nocy, skończyła się muzyka, Karolcia zarządziła, jedziemy bawić się dalej. Ona, jej koleżanka Ela i ja wsiadłyśmy w taksówkę i pojechałyśmy pod umówiony adres. Rzeczywiście, przejechaliśmy do niezłej chaty, gdzie powitał nas młody chłopak, w środku było ich jeszcze pięciu. A więc w sumie sześciu, pomyślałam, będzie niezła zabawa.<br />
I nie pomyliłam się, Weszłyśmy do pokoiku obok salony, zrzuciłyśmy z siebie ciuchy, za dużo ich nie było i wyszliśmy do chłopaków. Byli to młodzi mężczyźni w wieku do 35 lat, a więc w tym dobrym okresie sprawności. Na stole stały szklanki z piwem, więc wzięłyśmy po szklance i stanęłyśmy, każda między dwoma partnerami. Stukają się ze sobą szklaneczkami, Karolcia zapytała, co proponujecie dalej. No, więc wyjaśnili, że na początek każda trójka zajmuje się sobą, po czym następuje wymiana pań, tak, aby każda „sprawdziła” każdego pana.<br />
Uśmiechnęłam się i moi panowie zaproponowali przejście na piętro do innego pokoju. Na środku stało łóżko, stanęłam obok i spojrzałam na nich znacząco. Pierwszy spuścił szorty, widać było, że już jest gotowy, zaproponował, wejdź na łóżko od tyłu. Ta pozycja mi odpowiadała, więc po chwili już wypinałam Pupę, a on za moment już był we mnie. Dobrze go czułam, a z każdym pchnięciem narastało we mnie podniecenie. Tych pchnięć nie było wcale tak mało, już dobrze jęczałam, kiedy poczułam, że tężeje, a za moment we mnie strzelił. On się wysunął, a ja opadłam na łóżko.<br />
Nie leżałam zbyt długo, bo obok stał drugi, pokazując, że jest też już gotów do boju. Powiedziałam, idę się umyć, a Ty przynieś mi piwo. Kiedy wyszłam z łazienki, czekała na mnie szklanka z piwem, wypiłam jej prawie połowę, po czym popatrzyłam na tego, który na mnie czekał. Pokazał głową łóżko, a ja po chwili już na nim leżałam. On podążał za mną i kiedy tylko odpowiednio rozchyliłam nogi, już we nie wchodził. Podciągnęłam je mocno do góry, czując, jak wbija we mnie tę swoją pałkę. Umyć, to ja się umyłam, ale ochłonąć to nie do końca. Po paru jego pchnięciach już czułam się bardzo mocno podniecona. Słysząc, jak już mocno dyszę zaczął coraz mocniej się we mnie wbijać, aż przyszedł moment obopólnego spełnienia. On poszedł, a ja zwinięta w fasolkę leżałam na łóżku, mocno dysząc.<br />
Pomyślałam sobie w tym momencie, to dopiero drugi, a ja tak dyszę. Ale jeszcze chwilę odpoczywałam, dopiłam piwo, umyłam się i trzymając w jednej ręce szklankę, w drugiej ręcznik zaczęłam schodzić z piętra. Ela była na sofie, Karolci nie widziałam. W pewnym momencie, prawie w koncie mój wzrok spotkał się z innym wzrokiem, który śmiał się do mnie. Siedział tam na fotelu dobrze zbudowany chłopak z wąsikiem. Na stole nalałam sobie piwa i podeszłam do niego. Popatrzyłam, a on już ręką pieścił prawie gotową swoja pałkę. Spojrzał, mówiąc – pomożesz. 	Uśmiechnęłam się, odstawiłam piwo i klękając wzięłam tę pałkę w usta. Trochę polizałam, ale zaczęłam ją wpuszczać sobie ja coraz głębiej. Okazało się, że jest to bardzo skuteczny zabieg, bo po chwili już była ona na tyle mocna, że można ją było „wykorzystać”. Poprosił, siadaj na mnie. Uniosłam się, najpierw usiadłam mu, na brzuchu, a następnie przesunęłam się na wysokość bioder. Ponieważ był to fotel, oparłam nogi n oparciach i całym swoim ciężarem opadłam na jego pałkę. Wypełnił mnie mocno i natychmiast zaczął unosić i opuszczać swoje biodra. Tym sposobem „falowałam” na jego biodrach, co po pewnym czasie spowodowało duże nasze podniecenie i oboje osiągnęliśmy pełny orgazm.<br />
Poszłam do łazienki na piętro i spędziłam w niej dłuższą chwilę. Kiedy wychodziłam okazało się, że przed pokojem, w którym byłam na początku czekają dwaj chłopcy z trzeciej pary. Spojrzałam, a oni rękoma pokazują mi, że są gotowi. Więc weszliśmy do tego pokoju, pokazali, że mam się położyć na placach, układając się, podsunęłam pod biodra ręcznik i za chwilę jeden z nic już był we mnie Systematyczne jego ruchy powodowały, że szybko zaczęłam się podniecać, on zresztą też i poczułam zbliżający się szczyt. Głośno krzyknęłam w momencie strzału, jakby kwitując jego odbiór.<br />
Wysunął się, ale ten drugi dał mi znać, że się mam nie ruszać. Sytuacja się powtórzyła, ale przede wszystkim, ja nie ochłonęłam po poprzednim zbliżeniu, więc już od początku mocno jęczałam, a po drugie Cipka już sygnalizowała swoje zmęczenie. Niestety, nie było wyjścia. Po chwili i ja i on doszliśmy do końca, ja głośno krzycząc w momencie pełnego orgazmu. Tym razem obaj wyszli, a ja leżałam zwinięta w fasolkę, mocno oddychając. Po pewnym czasie zebrałam się<br />
i poszłam pod natrysk. Myjąc się, już czułam mocno podbrzusze. Jakby nie patrzeć, miałam już pięć zbliżeń.<br />
Schodząc po schodach do salonu zaczęłam zastanawiać się, gdzie jest ten szósty. Nie musiałam się długo zastanawiać, bo już stał i czekał na mnie. Okazało się, że już wszyscy wszystko zrobili, tylko ja i on jesteśmy spóźnieni. Pokazał mi, że mam uklęknąć na kanapie i wystawić Pupę. Poczułam go zaraz w sobie wydając z siebie głośny jęk. Cipka była już mocno zmęczona, więc każde jego pchnięcie czułam wyjątkowo mocno. Pomimo tego Cipka puściła soki, zaczął się mocno we mnie wbijać. Ja już głośno jęczałam, towarzystwo mi kibicowało, a on wchodził i wchodził. Kiedy już bardzo głośno zaczęłam jęczeć, będąc już mocno podnieconą, poczułam, jak on też sztywnieje, a za chwilę jego strzał. Krzyknęłam i opadłam na kanapę.<br />
Widząc, że już wszyscy skończyli zebrałam się i poszłam się umyć. Po chwili przyszła do mnie Karolcia, pomogła mi się wytrzeć, przeszłyśmy do pokoiku, gdzie były nasze ubrania i zaczęłyśmy się ubierać. Minęła chwila i byłyśmy już gotowe do wyjścia.<br />
Wówczas stało się coś, czego absolutnie nie przewidywałam. Podszedł do nas Gospodarz i zaczął wręczać dziewczynom koperty. Karocia wzięła od razu, Ela również, ale ja zaczęłam się wzbraniać. Karolcia, nie ma problemu, pracuje w zakładzie kosmetycznym, nie zarabia zbyt dużo, wiedziałam, że od dłuższego już czasu dorabia <a href="http://sex.gix.pl"><strong>sex</strong></a>em.<br />
Ale Ela jest mężatką, zarabia dobrze, jej mąż jeszcze lepiej. Więc w takiej sytuacji nie musiała tej koperty brać, a jednak wzięła. Ja również mam dobra sytuacje materialną i do tej pory zabawy w <a href="http://sexstrony.pl"><strong>sex</strong></a> w żadnym momencie nie traktowałam zarobkowo. Więc zaczęłam stawiać opór. Usłyszałam odpowiednią wiązankę, wsadził mi tę kopertę za bluzkę i wyszłyśmy na, zewnątrz, bo już czekały taksówki.<br />
Przyjechałam do domu, otworzyłam torebkę, wyjęłam kopertę i sprawdziłam, była w niej jakaś tam kwota, nie jest to w tym momencie ważne. Byłam w szoku. Po raz pierwszy ktoś mi zapłacił za <a href="http://sexhub.pl"><strong>sex</strong></a>. Do tej pory traktowałam to jako pewnego rodzaju spotkania towarzyskie, na zasadzie obopólnych korzyści. Minęły dwa dni, a ja nie mogłam dać sobie z tym problemem radę. Jak to się mówi, wypłakałam się w mankiet jednej z moich przyjaciółek „z anteny”.<br />
O ona wręcz prawie wyśmiała mnie. Stwierdziła, że ona nie mam już skrupułów .<br />
Jej „przyjaciel” daje prezenty za zbliżenia, więc ona uważa to za normalne. Stwierdziła, skoro jemu daje przyjemności jej rżnięcia, to niech płaci, inni zresztą też. Stwierdziła, że sama ręki po forsę lub prezenty nie wyciąga, ale jak ktoś jej daje, to bierze. Uznała, że nie powinnam mieć skrupułów. Tak to ma być.<br />
Po kilku następnych dniach doszłam do wniosku, że pewnie ma rację i nie ma się dalej tym przejmować. Życie idzie do przodu, niosąc z sobą inne przyjemności.<br />
Kończę, standardowym stwierdzeniem. Opowiadanie to jest relacją moich osobistych doznań i przeżyć. Jakakolwiek zbieżność faktów lub sytuacji jest absolutnie przypadkowa<br />
i niezamierzona. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cipy.pornowizjer.pl/sobotni-upadek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przebieralnia</title>
		<link>http://cipy.pornowizjer.pl/przebieralnia/</link>
		<comments>http://cipy.pornowizjer.pl/przebieralnia/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Oct 2009 09:37:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Erotyczne opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cipy.pornowizjer.pl/?p=165</guid>
		<description><![CDATA[Było lato. Asia jak co dzień postanowiła pochadzać po okolicy. Żyby nie było nudno, wpadła po swoją kumpelę z podwórka, Monikę. Obie spacerowały pod rękę po dworze śmiejąc się, rozmawiając i żartując. Po pewnym czasie, kiedy dziewczyny nie miały już pomysłu co robić w tak upalny dzień, postanowiły razem wybrać się na basen. Monia zaproponowała, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Było lato. Asia jak co dzień postanowiła pochadzać po okolicy. Żyby nie było nudno, wpadła po swoją kumpelę z podwórka, Monikę. Obie spacerowały pod rękę po dworze śmiejąc się, rozmawiając i żartując. Po pewnym czasie, kiedy dziewczyny nie miały już pomysłu co robić w tak upalny dzień, postanowiły razem wybrać się na basen. Monia zaproponowała, żeby zabrać ze sobą jej kumpla Łukasza. Asia nie wiedziała czy zgodzić się na tę propozycję, wiedziała bowiem że nie będzie się czuła w jego towarzystwie  naturalnie, bo w końcu nawet go nie zna. Po paru chwilach wachania z niezauważalnym niesmakiem przystąpiła jednak na jej pomysł. Łukasz mieszkał w bloku zaraz obok Asi, jednak nie mieli nigdy okazji żeby się poznać. Znali się jedynie z widzenia, jednak żaden z nich nie wykazywał najmniejszego zainteresowania swoją osobą. &#8222;&#8221;Przynajmniej będę miała okazję go poznać, może okaże się fajnym kolesiem?&#8221; &#8211; pomyślała Asia i z lekkim strachem poszła z Monią pod blok Łukasza. Kiedy chłopak zszedł na dół z plecakiem na basen (pod prośbą Moni) uśmiechnął się do kumpeli Asi. Zaraz potem skierował wzrok na Asię i również posłał jej słodki uśmiech, wyciągnął do niej rękę i powiedział: &#8211; Hej, jestem Łukasz.<br />
Ona podała mu rękę, odwzajemniła uśmiech i odpowiedziała:<br />
- Asia&#8230;<br />
Na jej twarzy pojawił się lekki rumieniec, bowiem Łukasz był przystojnym chłopakiem i niejedna dziewczyna potajemnie do niego wzdychała. Nieziemska uroda, półdługie blond włosy i pociągająca sylwetka sprawiały , że niemal każdej dziewczynie na jego widok przychodziły na myśl kosmate myśli z nim i z nią w roli głównej&#8230;  <span id="more-165"></span>Mimo tego, że Asia znała go z widzenia już tyle czasu, nie przywiązywała do niego dużej wagi, nie myślała jeszcze o chłopcach. Do dziś, kiedy miała okazję go poznać. Cała trójka ruszyła na basen. Przez całą drogę Łukasz i Monika prowadzili nieprzerwaną rozmowę, do której tylko czasem wtrącała 2 słowa Aśka. Łukasz i Monia bardzo lubili ze sobą gadać, jednak nie widzieli między sobą nic więcej niż tylko przyjaźń. Częściowo dlatego, że Monika miała chłopaka, poza tym oboje stwierdzili, że pod wzglądem bycia ze sobą nie pasują do siebie.<br />
W końcu dotarli na basen. Rozłożyli ręczniki na trawie, dziewczyny zdjęły ciuszki i zostały w samych strojach kąpielowych, Łuki ściągnął koszulę i pozostał w bokserkach. Kiedy zobaczył dziewczęta w strojach kąpielowych, nie mógł oprzeć się patrzeniu na ich niezasłonięte części ciała. Zdecydowanie bardziej uwodzicielski strój miała na sobie Asia. Monia miała jednoczęściowy strój kąpielowy po starszej siostrze, niezbyt przykłuwający uwagę mężczyzn, natomiast Aśka ostatnie swoje kieszonkowe odżałowała na lekko prześwitujące, srebrne bikini, w którym wyglądała wręcz bosko. Dlatego Łuki dużo bardziej koncetrował się na niej. Asia i Monia poszły w stronę basenu a Łukasz podążył za nimi nie odrywając wzroku od ponętnego tyłeczka Asi wspaniale prezentującego się w czarnych, półprzeźroczystych stringach. Chłopak poczuł, że w jego bokserkach pojawia się wybrzuszenie. Wiedział, co się kroi, więc szybko wskoczył do wody. Dołączyły do niego dziewczyny i w trójkę pływali, wygłupiali się i  ścigali. Po godzinie zabaw wyszli na brzeg. Łukasz i Asia patrzyli na siebie co pewnien czas i szybko uciekali wzrokiem, by nic nie zostało zauważone przez Monię&#8230;<br />
W końcu przyszło zbierać się do domu. Łukasz poszedł się przebrać. Asia odeszła od ręczników zostawiając chwilowo Monię samą pod pretekstem pójścia do ubikacji. Tak naprawdę podążyła za Łukaszem, który tego dnia od samego początku przykłuł jej uwagę. Z ukrycia obserwowała chłopaka. Ten zdjął bokserki i oczom Asi ukazał się duży, liczący jakieś 20 cm kutas Łukasza. Koleś dobrowadził go ręką do wzwodu, chwytając go w rękę i przeciągając z dołu do góry i z powrotem. Asia pierwszy raz w życiu widziała na żywo, jak chłopak wali sobie konia. Wcześniej wiele razy widziała to w <a href="http://pornoamator.pl"><strong>porno</strong></a>lach, więc wiedziała o co biega. Przyglądając się wszystkiemu z ukrycia odruchowo włożyła rękę pod mokre od wody i soków, jakie wydostały sie z jej cipki pod wpływem podniecenia stringi i zaczęła palcami delikatnie pieścić swoją myszkę. Drazniła swoją łechtaczkę, wkładała palce do dziurki, czuła, że powoli dochodzi. W końcu poczuła falę ciepła przepływającą od cipki po całym ciele i dała ponieść się falom rozkoszy i podniecenia. Łukasz również nie próżnował i suwając ręką obejmującą jego dość grubego i długiego na swój wiek kutasa doprowadził się do orgazmu. Sperma wytrysnęła z jego pały i oblała ścianę naprzeciwko drzwi od przebieralni. Asia w fali podniecenia zapomniała się i głośno jęknęła.<br />
Chłopak rozejrzał się po przebieralni, bo usłyszał jęk Asi. Ta dalej kontynuowała masturbację i nie zważając na to, że chłopak mógł ją usłyszeć położyła się na ławce w przebieralni obok ( w której siedziała podglądając z ukrycia kolegę ) i wykonując szybkie ruchy palcami powolutku starała się doprowadzić się do kolejnego orgazmu. Chłopazajrzał przez otwór, przez który dotąd podglądała jego wyczyny Aśka i ujrzał ją wijąca się na ławce w przebieralni z ręką pod stringami i grymasem rozkoszy na twarzy. Lekko zdziwił go ten widok, ale domyślił się, że był wcześniej podglądany przez nią i jego widok doprowadził ją do tego stanu ekstazy&#8230;  Wyszedł ze &#8222;swojej&#8221; przebieralni i nacisnął na klamkę od drzwi przebieralni obok, w której wiła się w falach orgazmu Asia. Drzwi otworzyły się, bo dziewczyna zapomniala zamknąć się od środka. Momentalnie przestała się masturbować i spojrzała na chłopaka z lekkim strachem i zawstydzeniem. Szybko wyjęła rękę spod stringów i udała, że nic się nie działo. Chłopak uśmiechnął sie do niej słodko, jak podczas przedstawiania się i powiedział:<br />
- Asiu, nie krępuj się. Wiem, co tu się działo, widziałem nieco. Domyślam się, że ty również widziałaś mnie w akcji, bo to nie mógł być przypadek że dwie osoby w szatniach tuż koło siebie doprowadzają się do orgazmu. Chciałem tylko popatrzeć z bliska&#8230;<br />
Powiedzial to tak mile i słodko, że Asia tylko na niego spojrzala, uśmiechnęła się i wstała. Podeszła do niego , objęła go za szyję i wciągnęła do środka szatni. Tym razem nie zapomniała zamknąć drzwi od środka. Na twarzy chłopaka było widać lekkie zdziwienie i zarazem zadowolenie, że dziewczyna tak łatwo przejęła inicjatywę. Teraz już nie dało się ukryć, że Łukasz od początku był napalony na jej ponętny tyłeczek i duże, okryte półprzeźroczystym materiałem cycki, a ona na jego zadziwiających rozmiarów, mokrego kutasa. Chłopak usiadł w rozkroku na ławeczce naprzeciwko drzwi od przebieralni, Asia uklękła przed nim, chwyciła w ręcę jego pałę i zaczęła się nią bawić. Na początku masowała jego a, tak jak on robił to przed chwilą sam, potem wysunęła język, ściągnęła skórkę i zaczęła leciutko drażnić jego żołędzia językiem. Chłopak  aż się wzdrygnął z podniecenia, chwycił jej głowę i pchając ją w swoją stronę dał jej do zrozumienia, żeby zabrala się do porządnego ssania. Dziewczyna otworzyła szeroko usta, włożyła jego pałe na głębokość jakichś 10 cm i przywarła ustami do mokrego, napalonego kutasa. zaczęła językiem drażnić jego przyrodzenie okrężnymi ruchami, ssała go z całych sił ostro pracując języczkiem. Łukasz aż drżał z podniecenia, już było mu blisko do orgazmu. Cały czas trzymając ją za głowę ciągnął wciąż w swoją stronę. Aśka się nie opierała, czuła, że jej usta zbliżają się do jego jajek, a żołądź jest coraz dalej w gardle. Ostro się przykładała do robienia loda, wiedziała, że sprawia mu to nieopisaną rozkosz, wiedziała, żę dzieki temu będzie gotów na ostrzejsze igraszki. Kiedy już miała w ustach jego całą długość, zaczęła lekko cofać i wkładać spowrotem jego pałę, jakby posuwał  cipkę. Po chwili poczuła w gardle ciepłą wytryskującą spermę. Wycofała jego kutasa ze swojej buzi i przyjęła resztę wytrysku na twarz i piersi. Spojrzała na chłopaka, który w tej chwili miał zamknięte oczy, otwarte usta i widać było, że przeżywa orgazm. Aśka brała spermę na ręce i posmakowała.<br />
Była nawet dobra, więc zlizała całe jej resztki z pały Łukiego. Ten uśmiechnął się do niej i złapał za biodra. Dziewczyna wstała i lekko wyczerpana usiadła koło chłopaka. Ten pochylił się do niej i pocałowal w usta. Asia odwzajemniła pocałunek i zaczęła wpychać  język do jego ust, on odwzajemnił się tym samym. Wpijali się w siebie w namiętnym pocałunku przez pare minut, Łukasz złapał w dłonie jej piersi, zaczął je pieścić i ugniatać zjeżdżając palcami w dół, do myszki Asi. Energicznym ruchami palców pieścił i drażnił jej mokrą łechtaczkę, z której soki spływały jej po wewnętrzych stronach ud w dół&#8230; Zaczął całować dziewczynę po szyi, piersiach, ssał jej sutki niczym niemowlak, zjechał niżej ku pępkowi, połechtał go trochę by po chwili zabrać się za jej mokrą, wręcz domagającą się wylizania z soków cipkę. Delikatnie błądził językiem po jej wargach sromowych, a za moment zagłębił się w szpareczce. Namiętnie wylizywał łechtaczkę, szybkimi ruchami języka w jej wnętrzu doprowadzał Asię do szczytowania. Ta wtopiła ręce w jego gęste włosy i trzymając głowę pchałą ją , by Łuki coraz bardziej zagłebił się językiem w cipce. Chłopak doprowadził ją do takiej rozkoszy i zapomnienia, że dziewczyna poczuła ciepło biegnące od dołu brzucha, rozprowadzające się po całym jej ciele i wprawiające ją w szaleńczy, nie dający sie opisać orgazm. Łuki dalej wylizaywał jej cipkę z ogromnym zapałem, a jej balony chwycił w wyciągnięte w górę dłonie, ściskał, ugniatał i masował &#8230; To połączenie spowodowało, że Asia aż zawyła z rozkoszy.<br />
Zsunęła się z ławeczki na podłogę przebieralni, a on nie przerywając namiętnego wibrowania językiem we wnętrzu partnerki, ustawił się na czworaka nad leżącą i jęczącą Asią tak, że teraz jego fiut zwisał tuż nad jej ustami. Zbliżył go do buzi Aśki, a ta, gdy tylko wyczuła jego zapach, chwyciła go w ręcę i połknęła. Teraz oboje dawali zobie rokosz, ona z zapałem ssała mu kutasa, on wylizywał jej szparkę wywołując u niej fale orgazmu i pojękiwania przytłumione pałą w ustach. Po pewnym czasie wzajemniego wylizywania Łuki spuścił się do ust Asi ponownie. Po tym wstał i pomógł podnieść się Aśce, która w tej chwili stała odwrócona do niego tyłem. Oparła ręce o ścianę, wypięła mocno swój ponętny tyłeczek i czekała na natarcie kutasa przystojniaczka w jej wnętrze. Poczuła dotyk Łukiego na ramionach, piersiach, bokach, biodrach, a na końcu pośladkach. Te złapał mocno i powoli, ale zdecydowanie wszedł w Asię od tyłu. Dziewczyna poczuła w sobie jego pałę, a to uczucie wywołało w niej taką rozkosz, jakiej sobie nawet nie wyobrażała. Krzyknęła z rozkoszy, kiedy Łukasz zaczął ją posuwać. Robił to tak mocno i szybko, że Asi nie dawał wytchnienia. &#8222;To się nazywa profesjonalnie OSTRY <a href="http://sex.gix.pl"><strong>SEX</strong></a>&#8221; &#8211; pomyślał.<br />
Partnerka zaczęła ruszać tłowiem jak drapieżna tygrysica, wiła się w górę i dół, wyprężając i prostując plecy jak kot. Jej twarz i piersi pokrywała lepka, lekko błyszcząca smerma, którą starała się zlizać do ostatniej kropelki. Łuki złapał jej piersi i dalej posuwał zwiększając tempo! Asia nie opierała się, równo z sunięciem  jego pały w jej wnętrzu wiła się jak napalona kocica. W końcu poczuła jak tryska w niej gorąca sperma. Wraz z napływem bitej śmietany w jej ciele poczuła nadchodzący orgazm. Otworzyła szeroko usta, zamknęła oczy i głośno krzyknęła z niezmiernej rozkoszy. Przez jej ciało ponownie przeniknęło to niesamowite, rozkoszne ciepło, znów poczuła, że właśnie szczytuje.<br />
Tymczasem Monia siedziała na ręcznikach, wyczękując powrotu przyjaciół. Zniecierpliwiona ruszyła w kierunku ubikacji, gdzie poszła Asia. Weszła do środka i zobaczyła, że ktoś siedzi w kabinie.<br />
- Aśka, chodź już, ile można siedzieć w kiblu ! &#8211; krzyknęła zdenerwowana. Z kabiny wyszedł wysoki, w miarę przystojny chłopak. Spojrzał na nią dziwnie i powiedział:<br />
- Yyy&#8230; chyba mnie z kimś pomyliłaś&#8230; nie jestem Asia, tylko Bartek.<br />
Chłopak zaczął się śmiać, a Monia lekko wkurzona na niego powiedziała:<br />
- Zamiast tak piać lepiej byś mi pomógł szukać moich znajomych, którzy mi uciekli! &#8211; podeszła do niego, chwyciła jego rękę i pociągnęła za sobą w stronę przebieralni &#8211; miejsca, gdzie udał się  Łukasz. Chłopak nie ukrywał zdziwienia z odważnego zachowania Moni, ale nadal podśmiewał się z sytuacji w ubikacji. Gdy przechodzili koło przebieralni, w której Łukasz ruchał się z Aśką, dało się słyszeć ich głośne krzyki i jęki rozkoszy.<br />
- Słyszysz to, co ja? &#8211; spytała Monia nowego znajomego<br />
- jasne! &#8211; odpowiedział Bartek i oboje ruszyli do otwartej na ościesz przebieralni obok tej, z której wydobywały się dźwięki. Zajrzeli przez słynny otwór, a ich oczom ukazał się widok, który wstrząsnął w szczególności Moniką. Łukasz przypierał do ściany Aśkę, która jedną zgiętą nogę postawiła na ławeczce ułatwiając w ten sposób wejście  w nią kutasa partnera. oboje nadzy, splecieni w gorącym uścisku, lizali się namiętnie. Monika przez chwilę patrzyła na nich w szoku, Bartek był nie mniej oszołomiony. Patrzyli tak na ich wyczyny przez dobre 5 minut, po czym Bartek poczuł, że w slipkach robi mu się ciasno. Monika spojrzała na jego wypukłość w slipkach, uśmiechnęła się i powoli zsunęła jego slipki tym samym uwalniając ptaszka z klatki.<br />
Bartek spojrzał na Monię, był w szoku jeszcze większym niż Monia, gdy ujrzała swoich przyjaciół uprawiających <a href="http://sexstrony.pl"><strong>sex</strong></a>. Zrobił krok do tyłu, zdawało się , że chce uciec. Monia spojrzała w jego wystraszone oczy i gwałtownie wzięła w rękę jego na wpół stojącego a. Chłopak przyparł się całym ciałem do ściany czekając na dalszy przebieg wydarzeń. Był co prawda oszołomiony, że dobiera się do niego dziewczyna, którą co do piero poznał zupełnie przypadkowo, ale z drugiej strony było to bardzo podniecające. Naoglądał się nieco przez ostatnie pare minut i nabrała go nieco chętka na TO. Monia wzięła jego fiuta do ust i zaczęła ssać jak zawodowa prostytutka. Bartek nie mógł się powstrzymać i z podnieceniem poddał się &#8222;zabiegom&#8221; Moniki. W tym samym czasie Łukasz i Asia postanowili zakończyć swoje igraszki w przebieralni, przypomnieli sobie bowiem o czekającej na ich powrót Monice. oboje ubrali się &#8211; Aśka w strój kąpielowy, który jedynie miała ze sobą, bo poszła za Łukaszem jedynie w celu podejrzenia go, chłopak natomiast założył spodenki i koszulkę. Kiedy mieli już wyjść z przebieralni, Aśka zatrzymała na chwilę Łukasza.<br />
- Słyszysz? to z kabiny obok ! &#8211; szepnęła mu do ucha. Faktycznie dało się słyszeć dźwięki ssania i cmokania. Łukasz zwinnie pochylił się do otworu i zajrzał do kabiny znajdującej się tuż obok. Tej, z której Aśka podglądała Łukiego doprawadzającego się do orgazmu jeszcze bez niej. Ujrzał swoją kumpelę klęczącą nad stojącym chłopakiem, robiącą mu laskę. Na jego twarzy widać było błogość, zapomnienie i grymas rozkoszy. Patrząc na soczystą, wypiętą dupcię Moni Łuki wpadł na pewien pomysł &#8230;<br />
Szybko zapoznał Asię ze swoim pomysłem i pragnieniem, po czym chwycił ją za rękę, wyszedł z nią z kabiny, w której oboje zostawili rozlaną spermę zmieszaną z sokami dziewczyny i nacisnął na klamkę szatni obok. Pociągnął i otworzył drzwi. Monia i Bartek przyłapani na gorącym uczynku bardzo się zmieszali. Monia szybko wstała udając, że nic się nie wydarzyło, a Bartek szybko podciągnął slipki. Spojrzała wymownie na Aśkę, bała się, że ta powie o wszystkim jej chłopakowi. Asia tylko uśmiechnęła się do niej i ją objęła. Monia z początku nie wiedziała jak zareagować na ten gest w takich okolicznościach, ale w końcu były dobrymi kumpelkami więc również ją objęła. Potraktowała to jak zwykły , przyjacielski gest. Asia jednak miała co innego na myśli&#8230;<br />
Po chwili zbliżyła swoje usta do jej ust i zaczęła lekko lizać wargi kumpelki. Monika była totalnie zszokowana, jednak pomyślała, że skoro robiła loda prawie obcemu chłopakowi to czemu miałaby oprzeć się pocałunkowi swojej psiapsióły? Powolutku otworzyła usta i pozwoliła, żeby Aśka wprowadziła do środka swój język. Po chwili obie tonęły w namiętnym pocałunku, wtapiały w siebie języki pieszcząc się nawzajem. Chłopacy patrzyli na nie z boku, a ich penisy twardniały i ustały na baczność. Łukasz domknął drzwi do końca i zamknął je. Bartek stał wciąż osłupiały i przyglądał się dwóm dziewczynom poddającym się wzajemnie swoim pieszczotom wtopionych w swoje usta. Nieco skrępowany spojrzał na Łukasza, który zrzucił koszulę i spodenki dając &#8222;odetchnąć&#8221; swojej stojącej pale. Wymownie spojrzał na Bartka dając mu do zrozumienia, żeby zrobił to samo. Ten zdjął swoje ciasne slipki i ukazał swojego stojącego, nabrzmiałego kutasa. oboje zaczęli sobie walić konia, dobrowadzając się do orgazmu. Dziewczyny posuwały się coraz dalej. Aśka zaczęła zdejmować z Moni jej jednoczęściowy strój po siostrze, gdy zdjęła go do połowy odsłaniając jej nagie piersi zaczęła je lizać, ssać i przygryzać sutki. Zdjęła z niej strój do końca i od razu, bez zjeżdżania po brzuchu, zabrała się za cipkę. Głęboko wtopiła swój wilgotny język w jej rozpaloną, wilgotną od soków szparkę i zaczęła namiętnie lizać , świdrować językiem doprowadzając Monię do uczucia błogości i rozkoszy.<br />
Jęknęła z buzującej w niej fali rozkoszy, miała uczucie , że za moment wszystko w niej eksploduje. Chłopcy patrząc na to niesamowite zjawisko również &#8222;eksplodowali&#8221;. Ich fiuty wytrysnęły spermą niemal w tym samym momencie oblewając dziewczyny z dwóch stron. To podnieciło je obie i szybko przypomniały sobie o obecności tu dwóch chłopaków. Nie zaprzestały jednak swoich igraszek. Monia z pozycji stojącej. położyła się powoli na plecy, na podłogę przebieralni, a Asia nadal przyssana do jej szparki ułożyła się nad nią w pozycji 69. Teraz obie z zapałem wylizywały swoje cipeczki przeżywając równocześnie orgazm.<br />
Chłopcy pomyśleli, że jeśli sami nie włączą się do zabawy, to one będą tak sie pieścić w nieskończoność. Łukasz ruszył jako pierwszy. Ukląkł za Aśką niemal leżącą na Moni, złapał ją za pupcię i zaczęł powoli wprowadzać do jej odbytu swoją pałę, nie przeszkadzając przy tym Monice w  wylizywaniu szparki kumpeli. Aśka poczuła , jak do jej odbytu wsuwa się długi, 20 centymetrowy, mokry kutas. Z początku poczuła się dziwnie, bowiem nigdy nie miała w swoim tyłku niczego. Po chwili, gdy Łukasz wsadził jej kutasa do pupci do samego końca i zaczął ją ujeżdżać od tylca, Aśka poczuła kolejny, zbliżający się z szaleńczym tempem orgazm.<br />
Wirujący język pieszczący jej łechtaczkę i fiut ujeżdzający odbyt dały jej tyle rozkoszy, że chciała, by to uczucie trwało w nieskończoność. Teraz oczom Bartka stojącego koło trójkącika i mocno ściskającego w ręku swoją pałę ukazał się nieziemski widok. Dwie dziewczyny leżące w pozycji 69, namiętnie wylizujące swoje szparki i oddające się falom wciąż na nowo nadchodzących orgazmów i chłopak rżnący w tyłeczek jedną z nich. Ten widok tak go podniecił, że sam zapragnął również podłączyć się do &#8222;maszyny <a href="http://tavern.pl"><strong>sex</strong></a>u&#8221;. Ukląkł nad cipką leżącej, wijącej się z rozkoszy Moniki i popieścił jej łechtaczkę palcami rozsmarowując soki po całej myszce. Asia zrozumiała co chłopak ma na myśli i podniosła głowę przerywając wylizywanie cipki kumpeli. W tej samej chwili Bartek zaczął wsuwać swojego wielkiego, mokrego kutasa do wnętrza Moniki. Ta krzyknęła z bólu przytłumionego rozkoszą chwilowo przerywając wylizywanie łechtaczki Aśki, po czym wzięła się do tego na nowo sama zbliżając się do kolejnego orgazmu, który przyniósł jej posuwający ją  Bartka. Asia podniosła głowę wyżej ledwo powstrzymując się od jęków i krzyków z rozkoszy. Zbliżyła swoje usta do ust Bartka posuwającego Monię i oboje zaczęli namiętnie się lizać. Ich języki co chwila spotykały się w rozkosznym pocałunku, a w jednej chwili cała czwórka poczuła przepływ przez swoje ciała gorącej fali orgazmu, która doprowadziła ich wszystkich do szczytowania.<br />
Teraz w szatni działa się prawdziwa orgia. Czworokąt doprowadzał się nawzajem do podniecenia i rozkoszy. Ich ciała, niemal splecione tworzyły jedność. Cała czwórka probowała różnych pozycji <a href="http://sexhub.pl"><strong>sex</strong></a>u, wszyscy byli ciekawi nowych doświadczeń. Asia i Monia były kolejno posuwane na dwa baty, a Asia poszła na pierwszy ogień. Usiadła na stojącym na baczność prąciu Bartka wpychając go sobie do odbytu do samego końca, po czym Łuki wszedł w jej rozpaloną cipkę i oboje rżnęli ją równocześnie. Bartek pieścił jej boki, ugniatał i masował piersi, a Łukasz tonął z nią w namiętnym pocałunku. Dziewczyna przeszła przez orgazm z podwójną siłą, jaką wywołały te dwie pały naraz w jej wnętrzu. Przez to samo przeszła Monika, z tym że to Łukasz był w jej tyłeczku leżąc pod nią i pieszcząc jej ciało, a Bartek posuwając cipkę wtapiał się w jej usta.<br />
Orgia trwała jakąś godzinę, dopóki wszyscy nie padli ze zmęczenia. Dziewczyny, całe oblepione lepką spermą leżały wyczerpane na ziemi, a chłopcy resztkami sił posuwali ich myszki coraz to wolniej&#8230; w końcu i oni dali za wygraną i wyjęli kutasy z ich cipek i jeszcze raz spuścili się na nie. Dziewczyny mokre od białej mazi zlizały ją z siebie nawzajem. Bartek założył slipki, a Łuki zarzucił na siebie kuszulę i wciągnął spodenki. Monia i Aśka założyły spowrotem stoje kąpielowe.<br />
- Może kiedyś powtórzymy tę zabawę? &#8211; zaproponowała Aśka.<br />
- Czemu nie, bardzo chętnie &#8211; odparł Łukasz, złapał Asię za rękę i oboje wyszli z przebieralni ciągnąc za sobą Monię i Bartka, którzy szli za nimi objęci jak para&#8230; </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cipy.pornowizjer.pl/przebieralnia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Turniej brydżowy</title>
		<link>http://cipy.pornowizjer.pl/turniej-brydzowy/</link>
		<comments>http://cipy.pornowizjer.pl/turniej-brydzowy/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Oct 2009 09:37:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Erotyczne opowiadania]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://cipy.pornowizjer.pl/?p=163</guid>
		<description><![CDATA[Turniej Brydżowy. Jakiś czas temu na naszym osiedlu powstała Siłownia &#8211; Fitnes &#8211; Club. Przez dłuższy okres czasu jakoś mnie nie interesowała, bo prawdę powiedziawszy, specjalnie nie było ku temu potrzeby. Przechodząc pewnego razu jesienią obok tego klubu, bardziej z ciekawości, niż to, co już powiedziałam, z potrzeby, weszłam do niego chcąc zobaczyć, jak to [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Turniej Brydżowy.<br />
Jakiś czas temu na naszym osiedlu powstała Siłownia &#8211; Fitnes &#8211; Club. Przez dłuższy okres czasu jakoś mnie nie interesowała, bo prawdę powiedziawszy, specjalnie nie było ku temu potrzeby. Przechodząc pewnego razu jesienią obok tego klubu, bardziej z ciekawości, niż to, co już powiedziałam, z potrzeby, weszłam do niego chcąc zobaczyć, jak to wygląda. Od momentu wejścia zainteresował się mną, jak się przedstawił, instruktor Janek, pytając, co mnie interesuje. Instruktor Janek to młody mężczyzna wzrostu ok. 185 cm, w ramionach dwa razy szerszy niż ja w biodrach. Po prostu młody, dobrze zbudowany mężczyzna, przy którym ja wyglądałam groteskowo. Powiedziałam, że przyszłam popatrzeć, jak to wygląda. Instruktor Janek objaśnił mnie w funkcjach poszczególnych przyrządów, sugerując, że dla poprawy ogólnej kondycji mogłabym trochę u nich poćwiczyć. Przyszła jesień i spacery oraz jazda na rowerze przestały być atrakcją, więc poszłam do tego klubu zorientować się, co ja tam mogę robić.<br />
Ponownie przywitał mnie Pan Janek i umówiliśmy się, że będę przychodziła w poniedziałek na godzinę 19-tą, na półtorej godziny ćwiczeń. Po pewnym czasie spytał, czy nie miałabym ochoty przenieść się z tymi swoimi ćwiczeniami na te same godziny, ale na czwartek, tyle tylko, że na innej siłowni. Nie czując żadnego podstępu, zgodziłam się. Janek podał mi adres i umówionego dnia pod ten adres pojechałam.<br />
Za bardzo eleganckim ogrodzeniem był domek jednorodzinny, widać było, że jest w niego włożona niezła kasa. Zadzwoniłam, zabrzęczał domofon i weszłam, otworzyły się drzwi a na progu powitał mnie Janek. <span id="more-163"></span>Przywitaliśmy się, poprosił abym zdjęła kurtkę i zeszliśmy do pomieszczenia niewielkiej siłowni. Na środku stał niewielki stół, w rogu atlas, po przeciwnej stronie ławeczka z wózkiem i bieżnia.<br />
Od tej pory chodziłam na dwa treningi, w poniedziałki i w czwartki, starając się żadnego nie opuścić. Po jednym z treningów w czwartek Janek zapytał, czy nie mogłabym przyjść w przyszłą sobotę na brydża. Popatrzyłam na niego zdziwiona, informując go jednocześnie, że nie umiem grać w brydża.<br />
Wytłumaczył mi, że chciałbym, abym przyszła w charakterze hostessy, która by podawała herbatę lub kawę i robiła dobry nastrój. Nie bardzo wiedziałam, co to miała znaczyć i stwierdziłam, że się zastanowię.<br />
W poniedziałek poprzedzający tę sobotę z brydżem, przed treningiem spytałam Janka, od której, do której trwa ten brydż, powiedział, że od dziewiątej do drugiej, trzeciej, czułam, że w tym jest jakiś haczyk, ale z drugiej strony babska ciekawość nakazywała mi na tego brydża przyjść. Toteż, kończąc „ćwiczenia&#8221; powiedziałam, że się zgadzam, a szczegóły omówimy w czwartek. Tak też było, w czwartek, podczas naszych „ćwiczeń&#8221; potwierdziłam, że przyjdę i mogę być nawet wcześniej. Janek się zgodził sugerując godzinę osiemnastą.<br />
Przyszła sobota i punktualnie o osiemnastej zadzwoniłam do drzwi, weszłam, a Janek długo mi się przyglądał. Miałam na sobie obcisłą bluzeczkę, na której wyraźnie odznaczał się staniczek oraz luźną i krótką spódniczkę. Na nogach wysokie szpilki. Stwierdziłam „jak hostessa, to hostessa&#8221;. Janek próbował od razu mnie rozebrać, ale ja spytałam, czy mogę najpierw zobaczyć swoje dzisiejsze miejsce pracy. Do tej pory zaraz po wejściu schodziłam do części podpiwniczonej, nie wiedząc, co jest na górze. Wprowadził mnie do mieszkania, na parterze, po lewej stronie była kuchnia z rozsuwanymi drzwiami do salonu.<br />
W salonie, w części przylegającej do kuchni duży stół i krzesła, natomiast w salonie duża narożna kanapa, mały podręczny stoliki, dwa fotele i kominek. Dalej po prawej stronie zaczynał się mały przedpokój, a z niego wejście w prawo do łazienki, w której była kabina natryskowa i umywalka, dalej WC i pokoik o charakterze gabinetu. Po przeciwnej stronie drugi duży pokój stołowy również z kominkiem, duży stół i krzesła, w jednym rogu narożna sofa, w drugim elegancka podręczna szafka.<br />
Weszliśmy na górę, a tam zaraz w prawo wejście do łazienki. Powiedzieć, do łazienki to mało, pokój kąpielowy, w jednym narożniku kabina natryskowe sąsiadująca z kabiną sauny, po przeciwnej stronie wejścia duża umywalka, obok bidet, a w narożniku stolik i dwa fotele. Dalej były trzy różnej wielkości sypialnie, w jednej z nich Janek powiedział, że to jego, po czym przycisnął mnie do siebie i zaczął bardzo mocno całować, jednocześnie zdejmując ze mnie wszystko, położył na łóżku, prosząc, abym odwróciła się na kolana. Moja Cipka była już wilgotna, a pomimo to znowu był obłęd wciskania się, ale ten obłęd za każdym razem jest inny powodujący u mnie odlotowy orgazm.<br />
Po tych pieszczotach ubrałam się, zakładając tylko majteczki, bluzeczkę i spódniczkę, Janek zasugerował, że rajtuzy mogę nie zakładać, w mieszkaniu jest ciepło to lepiej, żebym nie zakładała, bo mogą się podrzeć, po czym zeszliśmy na dół, omówić, co ja mam robić. Okazało się, że w lodówce są już kanapki przywiezione przez catering, trzeba będzie je tylko przenieść na blat w pokoju oraz przygotować, kawę czy herbatę, co kto będzie chciał. Napoje wystawimy tuż przed przyjściem gości. Poszłam zobaczyć, jak wygląda ten pokój do gry. W małym pokoju na środku, ustawiony był stolik, cztery wygodne krzesełka, pod oknem jakaś sofa, jakieś dwie szafki i to wszystko. Była prawie ósma, Janek stwierdził, że idzie się ogolić, umyć i ubrać. Poszłam za nim, rzeczywiście, zdjął wszystko, co miał na sobie, stanął przed lusterkiem i zaczął się golić. Ja nie byłam w stanie opanować się, wróciłam się do sypialni, szybko wszystko zdjęłam z siebie i poszłam do łazienki, on skończył golenie i mył twarz przy umywalce.<br />
Chwyciłam ręcznik, rzuciłam na podłogę i wślizgnęłam się pod niego, spojrzałam, stał pochylony myjąc twarz a nade mną, jego dzwony i zwisająca, nie tak groźnie wyglądająca pałka. Podparłam się na rękach i jak ciele ssie krowę, tak ja uwiesiłam się ustami na jego pałce, mając ją nareszcie swobodnie całą w ustach. Ale ten stan nie trwał zbyt długo, Janek pochylony umył twarz, wytarł i nasmarował, po czym jedna ręką oparł się o blat umywalki, a druga ręką przytrzymywał moją głowę, znajdująca się w moich ustach pałka szybko zaczęła nabierać odpowiedniej wielkości i sztywności. Gdy już była mocno sztywna puścił mnie, popatrzył i powiedział, że za to, że mu przeszkadzałam w goleniu zostanę ukarana. Sięgnął ręką na półkę, wziął jakiś krem, posmarował mocno swoją pałkę, ale również całe moje krocze, po czym pociągnął mnie w kierunku, gdzie stał stołek, usiadł na nim, mnie obrócił placami do siebie i zadysponował &#8222;Rozciągnij mocno pośladki i siadaj Pupą.&#8221;<br />
Odwróciłam głowę, ale jego spojrzenie nie pozostawiało wątpliwości, co mam zrobić. Jedną ręką mnie objął za brzuch, druga trzymał w pionowej pozycji swoja pałkę, ja rozsunęłam nogi, rękoma chwyciłam pośladki i przesuwając się do tyłu wyczulam moment, kiedy moja dziurka znalazła się nad jego pałką, po czym zaczęłam na nią napierać. Ale nie było to takie proste, bo dziurka w Pupie też była wyjątkowo mała. W tym momencie on chwycił mnie za biodra i docisnął, pałka wsunęła się w moją dziurkę, ja jęczałam, czując, jak mnie mocno rozciąga i wypełnia.<br />
Gdy już całkiem wszedł, miałam wrażenie, jakby ta jego pałka weszła mi gdzieś pod łopatki, w tym momencie zaczął się wyprężać i cofać, powodując, że ta pałka chodziła we mnie w tą i z powrotem, aż napęczniała ostatecznie i wystrzeliła we mnie swoimi sokami. Czułam wspaniale, jak się we mnie rozpływają, w tym momencie Janek podniósł się, dał mi mocnego całusa, podszedł do umywalki, umył się i zaczął się ubierać. Ja stałam na środku łazienki, trzymając się za pośladki, jakbym chciała jak najdłużej zatrzymać w sobie to, czym nie poczęstował. W końcu usiadłam na bidecie, umyłam się i zaczęłam się ubierać. Spojrzeliśmy na zegarek, było prawie wpół do dziewiątej.<br />
Tuż przed dziewiąta przyszło dwóch młodych, przystojnych panów, Janek ich witał, przedstawili się Marek i Wiesiek. Janek przedstawił mnie i zaprosił do pokoju, gdzie czekały drinki. Za chwilę ponownie dzwonek, patrzę, ponownie dwóch facetów, Janek ich przywitał Adam i Heniek, przedstawił mnie i poprosił, aby weszli do pokoju.<br />
Ja spojrzałam na Janka i zapytałam „To ty nie grasz&#8221;, na co Janek wziął mnie za rękę, zaprowadził do kuchni i wyjaśnił, że jest to turniej, w którym każdy gra z każdym, jest pięciu graczy, losują numery od jednego do pięciu, pierwszych czterech gra, piąty odpoczywa, gdy skończą grę, pierwszy przechodzi na miejsce drugiego, drugi na miejsce trzeciego, trzeci na miejsce czwartego, czwarty odpoczywa a na pierwsze miejsce wchodzi piąty.<br />
Tym sposobem po pięciu grach turniej się kończy i jest podliczanie punktów, natomiast ja mam za zadanie pieścić się z tym graczem, który odpoczywa. Popatrzyłam na Janka, a on kiwnął głową mówiąc spokojnie: „Tak, tak, dzisiejszego wieczoru tych pięciu panów, wskazując również na siebie, jest Twoich&#8221;. Zanim zdążyłem cokolwiek powiedzieć, Janek stwierdził, że wyjaśnił mi wszystko jasno, a teraz idziemy na losowanie.<br />
Szczęśliwym zbiegiem okoliczności Janek wylosował piąty numer, a więc teraz miał wolne. W związku z tym zadysponował chodź, zrobimy im drinki, a następnie pokażesz im swoja klasę&#8221;, nie wiedziałam co to jest klasa, zrobiliśmy drinki i Janek poprosił mnie, abym poszła z nim do sypialni. Tam polecił mi zdjąć wszystko, co miałam i ubrał mnie w piękny, jedwabny przeźroczysty peniuar. Popatrzył i stwierdził, że ten strój będzie dzisiaj lepszy, od mojej spódnicy.<br />
Zeszliśmy na dół, wzięłam tacę z drinkami i weszliśmy do pokoju. Panowie, widząc mnie, z wrażenia aż zawiesili grę, podałam każdemu szklaneczkę, Janek w tym momencie wziął mnie za rękę, podprowadził do sofy, zdjął peniuar i polecił wypiąć Pupę. Gdy już byłam w tej pozycji wszedł we mnie, nie obeszło się bez rozpierania mnie, a następnie, prawie podrywając do góry ładował ze wszystkich sił. Gdy szczytował, jęczałam w odlocie uniesienia. Janek poszedł do łazienki obok, a ja na górę, ledwo trzymając się na nogach, umyłam i zeszłam na dół.<br />
Minęła niewielka chwila, a okazało się, że panowie skończyli grę, w tym momencie wypadał z gry Marek, spojrzał na mnie, chyba mu ta gra nie poszła, bo powiedział, że idzie się napić, a ja mam iść na sofę i wypiąć Pupę. Jeszcze dobrze nie odreagowałam od Janka, a tu już następny. Położyłam się zgodnie z poleceniem, on przyszedł, wbił się we mnie, żadna rewelacja, wlał, co mógł i znowu poszedł do kuchni napić się. Ja wzięłam w rękę swój peniuar i ponownie poszłam na górę umyć się, chwilę odpoczęłam na łóżku i zeszłam na dół.<br />
Następny z gry wypadł Adam, chwycił mnie za rękę, i poszliśmy na górę. On położył się na łóżku Janka, pokazując jednocześnie, że mam na nim usiąść. Ale najpierw musiałam zdjąć jego szorty. Chwyciłam rękoma po bokach, uniósł biodra, zsunęłam, a moim oczom ukazała się, może nie za duża, ale za to na pewno pękata jego pałka. Usiadłam na udach, odpowiednio się przesunęłam, ręką ustawiłam sobie i zaczęłam siadać. Wówczas Adam chwycił mnie za biodra i docisnął do dołu. Pałka Adama w pierwszej chwili lekko zaparła się, po czym wsunęła, rozpierając moja Cipkę do granic niemożliwości. Adam chwycił moje nogi, pokazując, że mam je wysunąć do przody, co spowodowało, że już całkiem Cipka oparłam się na jego biodrach, po czym nastąpiło systematyczne ich podnoszenie i dociskanie. W momencie wytrysku mój odlot był absolutny. Zaczynało mi się to podobać.<br />
Umyłam się, zeszłam na dół, a tu za moment podchodzi do mnie Henryk, również prowadząc na górę, ale do łazienki, polecił mi położyć na podłodze ręcznik i samemu też się położyć na brzuszku, po czym wyjaśnił mi, że on w spodniach to ma taki szpilorek, który ma chęć przenicować moją Pupę. Dlatego miałam leżąc płasko na podłodze rozsunąć swoje pośladki, on sięgnął po jakiś krem, nasmarował się i zaczął wsuwać się w moją <a href="http://tavern.pl"><strong>sex</strong></a>i dziurkę. Najpierw poczułam moment rozszerzania, a następnie wchodzenia, a gdy już na mnie leżał, to każde jego pchnięcie było takim, jakby za moment miał mnie przebić na drugą stronę. Nie da się ukryć, że była to również bardzo podniecająca zabawa.<br />
Ostatnim był Wiesiek, ten też wziął mnie na górę, położył na łóżku, polecił rozłożyć nogi i wszedł z całej siły, napierając nie tylko swoja pałką, ale również ciężarem ciała. A ponieważ też nie był ułomkiem, jęczałam, a ze wzrostem mojego podniecenia wzrastała również siła jęczenia, aż praktycznie oboje jednocześnie osiągnęliśmy orgazm.<br />
Tym razem dłużej leżałam w łóżku, aż przyszedł Janek, mówiąc, że skończyli i czas podsumowań. Umyłam się, założyłam peniuar i zeszłam na dół. Wszyscy czekali na mnie z ogłoszeniem wyniku końcowego. Okazało się, że wygrał Adam, następny był Marek, po nim Janek, za Jankiem Wiesiek, a na końcu był Heniek. Wiesiek odczytał te wyniki z kartki, po czym Janek powiedział mi, że teraz ja kładę się na tym stole, unoszę nogi do góry, a oni w wymienionej kolejności będą we mnie wchodzili, przez chwile patrzyłam na Janka, ale, gdy zobaczyłam, że rozkładają już na stole ręcznik, nie miałam już żadnej wątpliwości, że to, co Janek powiedział, jest prawdą.<br />
Położyłam się na brzegu stołu, Janek z Henrykiem chwycili moje nogi i unieśli je do góry, jednocześnie rozchylając mocno na boki, po czym zaczęła się jazda. Wchodzili we mnie w ustalonej kolejności, ładując, ile wejdzie, już przy drugim doszłam do orgazmu, przy Janku jęczałam w ekstazie odlotu, przy dwóch następnych już tylko myślałam, żeby mi brzuch nie wyleciał na zewnątrz, bo tak szalała macica.<br />
Gdy skończyli, podciągnęłam się wyżej na tym stole, przekręciłam na bok, podciągając nogi i długą chwilę spokojnie leżałam sama nie wierząc, co ja przeżyłam. Panowie poszli, Janek pomógł mi wejść na górę, długo się myłam, po czym wtulona w niego długo nie spałam. Obudziłam się, gdy Janek podstawił mi pod nos kubek kawy, popatrzyłam, uśmiechnęłam się i spytałam go, czy zna już termin następnego turnieju brydżowego.<br />
Opowiadanie moje jest prawdziwą relacją moich osobistych doznań i przeżyć. Jakakolwiek zbieżność faktów lub sytuacji jest absolutnie przypadkowa i niezamierzona. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://cipy.pornowizjer.pl/turniej-brydzowy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

